Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Mróz na razie nie odpuści. Będzie -30 stopni?

Nawet minus 20 stopni Celsjusza wskazywały w nocy z poniedziałku na wtorek termometry w naszym regionie. Synoptycy nie mają dobrych wiadomości. – Niektóre prognozy mówią nawet o minus 30 stopniach w drugiej połowie tygodnia – ostrzega centrum zarządzania kryzysowego wojewody.
Mróz dał się we znaki m.in. mieszkańcowi Lipówki (pow. włodawski), który w nocy z poniedziałku na wtorek wybrał się na piechotę do przyjaciółki z Krasówki. Mężczyzna zdążył przebyć ponad 14 km. Do pokonania została mu \"tylko” 4,5 km, ale tak zmarzł, że postanowił ogrzać się przy ognisku. Ogień zobaczył kierowca TIR-a, który powiadomił policję. – Funkcjonariusze przekonali mężczyznę, aby zabrał się z nimi do Włodawy – mówi Bożena Chomiczewska z tamtejszej policji. – Na jego prośbę wysadzili go na dworcu PKS. Zapewniał, że ma pieniądze na bilet do Krasówki. – W nocy termometry na obrzeżach Lublina wskazywały ok. minus 20 stopni Celsjusza – mówi Józef Klajda z Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie. – W innych miejscach w regionie mogło być jeszcze zimniej, bo pomiar zależy m.in. od ukształtowania terenu czy gęstości zabudowy. Na pewno w miastach jest cieplej niż na otwartych przestrzeniach. Z kolei na pagórkach i na stokach narciarskich jest o 2–3 stopnie zimniej. W poniedziałek padł pierwszy w tym roku krajowy rekord zimna. 27 stopni mrozu odnotowano w Stuposianach w Bieszczadach. W Warszawie, Kaliszu i Kluczborku popękały rury. Tysiące ludzi nie miały w domach ciepłej wody. – U nas na razie jest spokojnie – usłyszeliśmy w lubelskim pogotowiu cieplnym. Również pociągi w naszym regionie jeździły bez zakłóceń. Problemy dopiero mogą nadejść, bo w drugiej połowie tygodnia będzie jeszcze zimniej. – Niektórzy zapowiadają nawet minus 30 stopni – mówi Klajda. – Ale w miarę precyzyjna prognoza do 5 lutego, którą dysponujemy, mówi o ponad 20 stopniach mrozu w nocy i kilkunastu w dzień – dodaje. Synoptycy nie przewidują za to większych opadów śniegu. To wszystko jednak nic w porównaniu z zimami, które bywały u nas przed laty. Rekord zimna w naszym regionie padł w latach 80. ub. wieku. 30 stycznia 1987 r. w Terespolu było minus 34,3, a 8 stycznia 1987 r. w Zamościu minus 31,6. Kilkaset zamkniętych szkół, sto zamarzniętych autobusów, opóźnienia w kursowaniu komunikacji miejskiej i pociągów. To z kolei skutki 30-stopniowych mrozów, które na przełomie lat 2005 i 2006 nawiedziły nasz region. Tym razem o zamykaniu szkół nie ma mowy, bo w weekend w naszym regionie zaczęły się… ferie. –89,2°C – najniższa odnotowana temperatura na świecie – Baza Wostok, Antarktyda (21.07.1983) –58,1°C – najniższa odnotowana temperatura w Europie – Ust-Szczugor, Rosja (31.12.1978) –41,0°C – najniższa odnotowana temperatura w Polsce – Siedlce (11.01.1940) –34,3°C – najniższa odnotowana temperatura na Lubelszczyźnie – Terespol (30.01.1987).

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama