Stal Kraśnik w przerwie zimowej chce wzmocnić swój skład dwoma napastnikami. W klubie nie zostanie ostatecznie Nigeryjczyk Emmanuel Udoudo, z którego zrezygnował trener Tomasz Jasik. Duże szanse na angaż mają za to Brazylijczyk Eduardo (OKS Olsztyn) i Piotr Stalęga, występujący ostatnio w GKS Dąbrowica.
02.02.2012 11:07
Do Joao Carlosa, który już występuje w Stali Kraśnik może wkrótce dołączyć drugi Brazylijczyk - Edua
W sobotę "niebiesko-żółci” w kolejnym sparingu mają się zmierzyć z Orlętami Radzyń Podlaski i wówczas szkoleniowiec Stali podejmie ostateczne decyzje dotyczące testowanych zawodników.
Oprócz Eduardo i Stalęgi o pozostanie w Kraśniku walczą jeszcze Sebastian Brytan (Janowianka Janów Lubelski) i Ukrainiec Wasyl Hirka, który kiedyś reprezentował Hetmana Żółkiewka. Niewykluczone jednak, że sobotnie spotkanie nie dojdzie do skutku ze względu na pogodę.
– Cały czas się zastanawiamy, co zrobić z tym meczem. Ja wolałbym go rozegrać. Jeżeli jednak temperatura spadnie do 15 stopni poniżej zera, to nie będziemy mieli innego wyjścia, jak odwołać zawody.
Jak prezentuje się Eduardo? Naprawdę nieźle. Potrzebujemy napastników i niewykluczone, że ten zawodnik do nas dołączy. Nie przewidujemy też kolejnych testów, bo po prostu nie będziemy mieli już miejsca w drużynie.
No chyba, że pojawi się jakaś naprawdę bardzo dobra okazja i gracz z wyższej ligi, który od razu stałby się dużym wzmocnieniem. Wychodzi na to, że będę miał do dyspozycji 21 lub 22 graczy. Większej kadry nie potrzebuję – tłumaczy trener Jasik.
Eduardo w minionym sezonie zdobył cztery gole dla OKS Olsztyn w II lidze wschodniej, wcześniej próbował już swoich sił w ligach japońskiej i niemieckiej.
Jeżeli przeniesie się do Stali, to spotka w Kraśniku swojego rodaka Joao Carlosa, który od początku obecnych rozgrywek reprezentuje "niebiesko-żółtych”.
Komentarze