Dziennik budowy S17: Biją pale mimo mrozu
Mimo syberyjskich temperatur drogowcy wbijają ogromne pale pod przyszłe obiekty inżynierskie. Na odcinku trzecim, od węzła Dąbrowica do Lubartowa, trwają prace ziemne.
- 02.02.2012 22:09

– Przy pomocy czterech palownic trwa stabilizacja gruntu pod przyszłą drogę. Do wbicia jest jeszcze 600 z 1550 pali. Pomimo trzaskającego mrozu wbijanie idzie pełną parą, choć sprzęt ciężko pracuje z tych trudnych warunkach – mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
W sumie, tylko na węźle Dabrowica i w najbliższej okolicy zostaną wbite w sumie 22 kilometry pali. Pale mają od 12 do 16 metrów długości, 40 centymetrów przekroju i do 2,5 tony wagi. Wbite w grunt będą podstawą obiektów inżynierskich: mostów i wiaduktów.
Przy wbijaniu pracują cztery potężne palownice. Każda ma 6-tonowy \"ciężarek”, przy pomocy którego wbija pale. – Obecnie wbito już 60 proc. pali, ok. 900 sztuk. Zanim przyjdą bardziej sprzyjające warunki do dalszej budowy drogi, to grunt będzie już przygotowany. Codziennie maszyny wbijają 20 pali – dodaje Nalewajko.
Prace na tym odcinku zaczęły się w czerwcu.
– Budowa 7,7 km tzw. drugiego odcinka drogi ekspresowej S17, Bogucin – Dąbrowica wraz z łącznikiem do granic miasta w kierunku przedłużenia al. Solidarności długości 2 km będzie kosztować nieco ponad 415 mln zł. W ramach inwestycji powstanie także sieć dróg dojazdowych łącznej długości 8,7 km, ekrany przeciwhałasowe łącznej długości 7,5 km, osiem obiektów inżynieryjnych – most i siedem wiaduktów – oraz trzynaście przejść dla zwierząt. Wykonawca ma na realizację inwestycji ma czas do czerwca 2013 roku.
Reklama













Komentarze