Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Rzeźba i obraz Fleszarów w \"Wirydarzu\"

W piątek (10 lutego) o godz. 18.00, w Galerii Sztuki Wirydarz w Lublinie (ul. Grodzka 19) odbędzie się wernisaż wystawy rzeźby i malarstwa małżeństwa artystów Ewy i Romana Fleszarów.
Rzeźba i obraz Fleszarów w \"Wirydarzu\"
Ewa przede wszystkim zajmuje się małą formą rzeźbiarską. Pracuje w technice wosku traconego – wykonuje rzeźby z brązu łącząc go z kamieniami szlachetnymi, Roman uprawia malarstwo sztalugowe, olej, pastel, zajmuje się rysunkiem. Obydwoje realizują prace o tematyce sakralnej. W \"Wirydarzu” zaprezentowanych zostanie kilkadziesiąt ich najnowszych prac. Jej prace o charakterze dekoracyjnym, są wykonane w brązie, w mosiądzu, finezyjne, lekkie mimo tworzywa z jakiego powstały. To w większości postaci ludzkie ujęte w tańcu, biegu, fizycznym wysiłku, pełne dynamiki, ale i wdzięku. Zdarzają się także – tak jak przepięknie stworzona \"Siedząca” sylwetki statyczne. Ta akurat rzeźba jest zaskakująco subtelna, niemal wiotka, zamyślona – co widać, może \"rozmarzona” co tez daje się odczuć. Zresztą – wszystkie prace Ewy Flesza mają w sobie jakąś tajemnicę, skrywają jakieś niedostępne nam emocje czy sekrety. Jednak – zaprzyjaźniamy się z nimi chętnie i szybko, bo staja się bliskie, pragniemy bliżej się zapoznać, rozszyfrować. Jego obrazy przenika światło. Są tak nim przesączone, że aż stają się jaskrawe, porażające. W centrum uwagi stawiają człowieka i otaczający go świat. Duże płótna, zestawiane czasami w rodzaj tryptyków są interesujące zwłaszcza w kontekście wyciszonych kolorystycznie (złoto-brązowych), trójwymiarowych rzeźb żony. Jego prace są realistycznie, a jednocześnie metafizyczne. Człowiek jest okruchem w materii Wszechświata, podobnie, jak każda żyjąca istota. Jednoczesna egzystencja w dwóch światach jest możliwa, a może to nie egzystencja, tylko sen? Prace Romana Fleszara stawiają nas w trudnej sytuacji poszukujących odpowiedzi, choć może artysta wcale tego nie oczekuje. Może wystarczy mu, że niezwykła materia, z jaka – dzięki niemu – mamy do czynienia, wywołuje emocje i naprawdę porusza. To świetnie uzupełniający się duet. Można powiedzieć – rzadko spotykany. Prace na najwyższym poziomie. Ta wystawa z pewnością przyniesie satysfakcję koneserom i tym, którzy lubią sztukę z górnej półki. Zapowiedzi wydarzeń z regionu znajdziesz na strefaimprez.pl

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama