Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Lublinianka-Wieniawa - Podlasie Biała Podlaska 1:2

Piłkarze Lublinianki-Wieniawy przegrali w środę swój trzeci sparing w tym okresie przygotowawczym. Tym razem, w meczu rozegranym na boisku przy ul. Poturzyńskiej w Lublinie lepsze okazało się Podlasie Biała Podlaska wygrywając 2:1 (2:0).
Lublinianka-Wieniawa - Podlasie Biała Podlaska 1:2
Pomocnik Lublinianki Jacek Wójcik
(WOJCIECH NIEŚPIAŁOWSKI)
Tydzień wcześniej lider lubelskiej IV ligi przegrał z Tomasovią Tomaszów Lubelski aż 0:6, a w pierwszym meczu kontrolnym nie sprostał POM Iskrze Piotrowice (0:1). W klubie na razie przyjmują te wyniki ze spokojem. – Te porażki wcale mnie nie martwią – mówi Marek Sadowski, trener Lublinianki-Wieniawy. – Ostatnie dwa sparingi graliśmy z III-ligowcami, w dodatku mocno okrojonym składem. odlasie było od nas lepsze tylko w pierwszej połowie, w drugiej to my dominowaliśmy. Wystawiłem dwa składy, w większości oparte na młodzieży i to też miało wpływ na wynik. W sumie po tym meczu mam trochę do przemyślenia – dodaje szkoleniowiec. Rzeczywiście, przeciwko bialczanom Sadowski wystawił do gry aż 23 zawodników. W dużej mierze byli to juniorzy, którzy dostali szansę na naukę pod nieobecność rutyniarzy, m.in. Jacka Paździora, Macieja Sebastianiuka, Mariusza Gołocińskiego i Michała Boniaszczuka. – Paździor i Sebastianiuk musieli być w pracy, Gołociński jest kontuzjowany i do treningów wróci dopiero w przyszłym tygodniu, indywidualnie ćwiczy też Boniaszczuk – tłumaczy Sadowski. Zdaniem szkoleniowca z grupy juniorów najlepsze wrażenie sprawiają na razie Jakub Wiśniewski i Filip Ozimek. – Dla nich to jest czas na naukę i mam nadzieję, że go dobrze wykorzystają – podkreśla Sadowski. Być może kibice Lublinianki będą wreszcie zadowoleni z wyniku po kolejnym sparingu. W sobotę o godz. 13 przy Poturzyńskiej zespół z Wieniawy zagra z Lewartem Lubartów. Ze sparingowej gry z Unią Nowa Sarzyna zrezygnowała ostatecznie Janowianka Janów Lubelski. Zaległości odrabiają w Tyszowcach. Po środowym sparingu z Roztoczem Szczebrzeszyn w czwartek o godz. 15.30, Huczwa ma się zmierzyć w Tomaszowie Lubelskim z Kryształem Werbkowice. Z kolei w niedzielę o godz. 12 zespół trenera Jacka Paszkiewicza zagra na swoim boisku ze Startem Krasnystaw. Lublinianka-Wieniawa – Podlasie Biała Podlaska 1:2 (0:2) Bramki: Jeż (52) – Jesionek (20), Gawroński (38). Lublinianka: Herda – Cękała, Mazurek, Krupski, Ręba, Gąsior, Ścibior, Wójcik, Artur Sadowski, E. Sobiech, Gromba oraz Zdunek, Borowiński, Kusyk, Wiśniewski, Ozimek, Ł. Sobiech, Dadej, Zając, Kłyk, Majewski, Stadnicki, Jeż. Podlasie: Wasiluk – Bojarczuk, Adamczuk, Paszczuk, Komar, Sobiczewski, Litwiniuk, Leśniak, Jesionek, Hołoweńko, Gawroński oraz Baczewski, Maksymiuk, Sawtyruk, Szymański, Kacik, T. Jaszczyński, Chalimoniuk, Ł. Jaszczyński, Iwańczuk, Rozsa, Gawryszuk, Paszkowski, Grygas, Dębek, Szpański, Kondratienko.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama