Po dobrych wynikach z Motorem Lublin i Wisłą Puławy piłkarze Chełmianki w sobotę musieli się pogodzić z wysoką porażką z AMSPN Hetmanem. Ekipa z Zamościa wygrała 5:2, ale trzecioligowiec kończy właśnie zgrupowanie dochodzeniowe i \"biało-zielonym\" wyraźnie brakowało sił.
11.02.2012 02:05
Chełmianka przegrała w sobotę z AMSPN Hetmanem Zamość 2:5 (MACIEJ KACZANOWSKI)
Wygraną zanotował za to inny trzecioligowiec - radzyńskie Orlęta. Drużyna Zbigniewa Grzesiaka pokonała w derbach Orlęta Łuków 2:1, chociaż długo przegrywała.
W ostatnim kwadransie gole na wagę zwycięstwa zdobyli jednak Jurij Michalczuk i Konrad Król.
– Rywale wyglądali przy nas, jak odrzutowce. My z kolei, jakbyśmy mieli kamienie u nóg. Spodziewałem się jednak tego, bo mamy za sobą sporo ciężkich treningów.
Dodatkowo pomieszałem też mocno w składzie, bo praktycznie poza Porzycem i napastnikami żaden gracz nie wystąpił na swojej nominalnej pozycji. Za tydzień zmierzymy się z Lublinianką-Wieniawą i na pewno nadal będę eksperymentował - mówi trener Waldemar Wiater.
W ekipie z Chełma na środku obrony wystąpił jej wychowanek Tomasz Borys, który ostatnio nie łapał się do składu. - Zaprezentował się w Zamościu średnio, ale ma dobre warunki fizycznie i pewnie jeszcze go sprawdzimy - przekonuje szkoleniowiec Chełmianki.
Trzeci remis z rzędu w meczu sparingowym zanotowała za to Stal Kraśnik. "Niebiesko-żółci" w sobotę zmierzyli się z Unią Nowa Sarzyna. Spotkanie zostało rozegrane w Woli Chorzelowskiej, w ośrodku Rado Hotel koło Mielca.
I piłkarze Tomasza Jasika powinni wygrać przynajmniej 1:0, ale jeden z pracowników hotelu, który sędziował mecz nie uznał bramki Eduardo (strzelił głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego).
– Mieliśmy kilka sytuacji i szkoda, że nic nie wpadło do siatki. Nie wiem też dlaczego gol Edu nie został uznany. Drobne problemy były też z boiskiem, bo okazało się, że jest bardzo małe i 11 na 11 grało się ciężko. Wszędzie było gęsto od zawodników obu drużyn - mówi trener Jasik.
Szkoleniowiec Stali tym razem nie miał do dyspozycji Andrija Badjana i Piotra Stalęgi i wszystko wskazuje na to, że ci piłkarze muszą szukać sobie pracy, gdzie indziej. Z kolei Ukrainiec Wasyl Hirka ma lekki uraz i nie było sensu ryzykować poważniejszej kontuzji.
AMSPN Hetman Zamość - Chełmianka Chełm 5:2 (2:1)
Bramki dla Chełmianki: Krakiewicz, Kasperek - karny
Chełmianka: Porzyc - Siatka, Borys, Dyczko, Kogut, Korszla, Wieczorek, Kasperek, Tywoniuk, Krakiewicz, Gregorowicz oraz Szokaluk, Słomka, Krzyżak, Koniczuk.
Orlęta Łuków - Orlęta Radzyń Podlaski 1:2 (1:0)
Bramki: Kachniarz - Michalczuk, Król.
Unia Nowa Sarzyna - Stal Kraśnik 0:0
Stal: Kurzępa - Prasnal, Stadnicki, Pietroń, Nowak, Szewc, Mielniczuk, Mietlicki, Ręba, Szczawiński, Eduardo oraz Zapał, Joao Carlos, Brytan, zawodnik testowany.
Komentarze