W sobotę, po ośmiu miesiącach przerwy, Łukasz Maciec wróci na ring. Rywalem boksera Paco Lublin będzie Almin Kovacević. Chorwat nie legitymuje się imponującym bilansem. Na zawodowym ringu stoczył 21 walk, z czego zaledwie 10 wygrał.
(kk)
15.02.2012 10:03
Łukasz Maciec wraca na ring po ośmiu miesiącach przerwy (MACIEJ KACZANOWSKI)
Ostatni raz boksował w grudniu, ale gładko przegrał z Francuzem Ali Oubaali. – Przestrzegam przed lekceważeniem Kovacevicia.
Na swoim koncie ma pojedynki z wieloma znanymi pięściarzami. To dobry technicznie rywal, który potrafi zasypywać przeciwnika seriami ciosów – tłumaczy Łukasz Maciec.
Polak ostatni pojedynek stoczył z innym Chorwatem – Zoranem Cvekiem. Lublinian wygrał tamtą walkę, ale w stylu pozostawiającym sporo do życzenia.
– Miałem wtedy pewne problemy osobiste, które odbijały się na mojej formie sportowej. Do sobotniej walki przygotowywałem się sumiennie i będę starał się konsekwentnie realizować założenia trenera. Dużo sparowałem z moimi kolegami – Kamilem Latuskiem i Mateuszem Gątnickim.
Po tych treningach widać, że jestem w dobrej formie. Czuję ogromny głód ringu i chcę zaprezentować publiczności w Raciborzu kawałek dobrego boksu – zapowiada Maciec.
Walką wieczoru podczas Wojak Boxing Night ma być starcie Andrzeja Wawrzyka z Clausem Bertino. Gala będzie transmitowana przez stację Polsat Sport. Początek relacji zaplanowano na godz. 20.05.
Komentarze