Długo wydawało się, że Arkadiusz Maksymiuk w rundzie wiosennej nie będzie już reprezentował Podlasia. Klub z Białej Podlaskiej kilka tygodni negocjował z Dolcanem Ząbki warunki transferu utalentowanego pomocnika do I ligi, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło.
16.02.2012 14:04
Arkadiusz Maksymiuk (z lewej) na wiosne nadal będzie grał w Podlasiu Biała Podlaska (JACEK ŚWIERCZYŃ
Niespodziewanie zawodnik pojawił się na sparingu z Lublinianką-Wieniawą i jak poinformował prezes Janusz Daniluk zostanie już w zespole Władimira Geworkjana.
– Nie dogadaliśmy się z Dolcanem i nie będziemy już Arkowi szukali żadnego nowego klubu. Do wznowienia rozgrywek jest coraz bliżej i postanowiliśmy, że zostanie u nas. Czy jeżeli pojawi się inna propozycja to jednak puścimy zawodnika?
Zdecydowanie nie. Jest już za późno, a 23 lutego wyjeżdżamy na obóz i chcemy, żeby do tego czasu sprawy kadrowe były już wyjaśnione – mówi prezes klubu z Białej Podlaskiej Janusz Daniluk.
W tej sytuacji trener Gewrokjan nie może liczyć na kolejne wzmocnienia. Nie ma już tematu pozyskania Michała Denisa z Omegi Stary Zamość.
– Po rozmowach ze sztabem szkoleniowym doszliśmy do wniosku, że Denis miałby małe szanse na przebicie się do podstawowego składu.
Czy ktoś jeszcze do nas dołączy? Na pewno zostanie u nas również Łukasz Gabryszak z MKS Nida. Dodatkowo na wiosnę w Podlasiu będą też grali Robert Baczewski i Norbert Rozsa – dodaje prezes Podlasia.
W najbliższą sobotę Michał Sobiczewski i spółka mieli się zmierzyć w meczu kontrolnym z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.
Niestety ze względu na duże problemy organizacyjne i finansowe tego zespołu spotkanie zostało odwołane. W tej sytuacji bialczanie szukają nowego sparingpartnera.
Komentarze