Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Juwenalia Politechniki Lubelskiej 2026 | Lublin | bilety na eBilet.pl

Bychawa: Protest uczniów i nauczycieli w obronie szkoły

\"Brońmy etosu naszej szkoły”, \"Kwiatek nie pasuje do Hubala”. Takie między innymi hasła znalazły się na transparentach. W niedzielę po krótkim zebraniu w szkole uczniowie, nauczyciele i rodzice przeszli ulicami Bychawy, demonstrując w ten sposób w obronie Zespołu Szkół Zawodowych nr 1 im. majora Henryka Dobrzańskiego \"Hubala” w Bychawie. Szkoła ma być połączona z Zespołem Szkół im. ks. Antoniego Kwiatkowskiego.
Bychawa: Protest uczniów i nauczycieli w obronie szkoły
Protest w Bychawie (Agnieszka Antoń-Jucha)
– Chyba zmiany będą nieuniknione – mówi ze smutkiem Andrzej Pietrzyk, wicedyrektor Zespołu Szkół Zawodowych nr 1 w Bychawie. – Plan jest taki, żeby połączyć obie szkoły. Zmiany są argumentowane tym, że mamy niż demograficzny, kolejny to powody ekonomiczne. W naszej szkole pracuje 39 nauczycieli. Mamy 253 uczniów. Już wcześniej pojawiały się pogłoski dotyczące połączenia obu szkół, sądziliśmy jednak, że to tylko plotki. Około 200 osób wyraziło sprzeciw przeciwko planom Starostwa Powiatowego w Lublinie, pod który podlegają obie szkoły. – Ta szkoła ma swoje tradycje – przekonuje Tomasz Maj, uczeń IV klasy. – Chcę, żeby zostało po staremu. Szkoły bronią również rodzice uczniów. – Ja i mąż uczyliśmy się w tej placówce. Do szkoły chodzą również nasze dzieci – mówi Agnieszka Bancerz, która wzięła udział w proteście. – To szkoła z renomą. Obawiamy się, że połączenie będzie oznaczać z czasem likwidację. Uczestnicy marszu mieli przypięte do ubrania żółte wstążeczki. – To jeden z kolorów, znajdujący się na sztandarze naszej szkoły – tłumaczy Jadwiga Grzesiak, polonistka z \"Hubala”, która pracuje w szkole od 30 lat. – Bronimy patrona naszej szkoły, bo wraz z połączeniem go stracimy. W poniedziałek odbędzie się posiedzenie Komisji Oświaty, które ma opiniować projekty dotyczące m.in. tej szkoły. Ze starostą lubelskim nie udało nam się skontaktować. Nie odbierał telefonu. Do sprawy wrócimy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama