Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Bezbramkowe i bezbarwne derby Warszawy. Śląsk goni Legię

Do wczoraj zespół Oresta Lenczyka uciułał wiosną tylko dwa punkty, przegrał dwa razy w ekstraklasie i raz w Pucharze Polski. Dlatego niektórzy przestali już wierzyć, że Śląsk może jeszcze odegrać czołową rolę.
Bezbramkowe i bezbarwne derby Warszawy. Śląsk goni Legię
Sebastian Mila (na pierwszym planie) strzelił w niedzielę dwie bramki (MMROCŁAW)
Nawet kibice tej drużyny, co widać było po frekwencji. Ale w niedzielę wrocławianie zdołali się wreszcie przełamać. Wygrali 3:0 z Cracovią i do Legii zbliżyli się na odległość jednego punktu. Śląsk Wrocław – Cracovia 3:0 (3:0) Bramki: Diaz (4 z karnego), Mila (21, 45). Śląsk: Kelemen – Socha, Celeban, Pietrasiak, Pawelec, Sobota, Kaźmierczak, Dudek, Mila (75 Cetnarski), Madej (86 Mraz), Diaz (75 Voskamp). Cracovia: Kaczmarek – Nykiel, Hosek (46 Kosanović), Żytko, Suart (46 Dudzic), Szałachowski, Struna, Bartczak (72 Budziński), Boljević, Steblecki, van der Biezen. Żółte kartki: Pietrasiak, Dudek – Kaczmarek, Nykiel. Sędziował: Robert Małek (Zabrze). Widzów: 13000. Derby województwa śląskiego zakończyły się remisem, choć Podbeskidzie w Chorzowie przegrywało w 25 min już 0:2. Jednak zespół Roberta Kasperczyka znowu pokazał „góralski” charakter. Ruch Chorzów – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:2 (0:2) Bramki: Piech (19), Janoszka (25) – Grodzicki (70 sam.), Sourek (82). Ruch: Pesković – Djokić, Grodzicki, Stawarczyk, Szyndrowski, Zieńczuk (82 Grzyb), Straka, Malinowski, Jankowski (74 Abbott), Janoszka, Piech (86 Niedzielan). Podbeskidzie: Zajac – Sokołowski, Sourek, Konieczny, Górkiewicz, Sacha (46 Malinowski), Łatka, Nather (35 Patejuk), Cohen, Ziajka, Curić (68 Demjan). Żółte kartki: Djokić – Ziajka. Sędziował: Tomasz Musiał (Kraków). Widzów: 7000. Po raz ostatni piłkarze Lecha zdobyli gola 12 grudnia ubiegłego roku, kiedy pokonali Zagłębie Lubin. Od tamtej pory „Kolejorz” rozegrał pięć spotkań i nic. Niemoc poznaniaków trwa już 460 minut! W sobotę podopieczni Mariusza Rumaka przegrali w Białymstoku 0:2. Gole dla gospodarzy strzelili doświadczeni Tomasz Frankowski i Grzegorz Rasiak. Obaj napastnicy mają już łącznie przeszło 70 lat. Dla „Jagi” było to dopiero pierwsze zwycięstwo w tym roku i pierwsze pod wodzą Tomasza Hajty. – W meczach w Białymstoku stwarzamy sobie więcej sytuacji, stąd może ta średnia strzelonych bramek przy Słonecznej jest większa. Chciałbym wierzyć w to, że będzie łatwiej. Graliśmy bardzo dobrze do strzelenia pierwszej bramki, można nawet do końca pierwszej połowy. Później już podświadomie chcieliśmy bronić wyniku, ale udało się strzelić jeszcze jedną bramkę. „Rossi” po świetnym dograniu Macieja Makuszewskiego dopełnił tylko formalności i możemy się cieszyć z dobrego wyniku – powiedział Tomasz Frankowski na stronie „Jagi”. Jagiellonia Białystok – Lech Poznań 2:0 (1:0) Bramki: Frankowski (30), Rasiak (90). Jagiellonia: Sandomierski – Norambuena (64 Grzyb), Porębski, Thiago Cionek, Pejović, Kupisz, Tymiński, Bandrowski, Makuszewski, Dżalamidze (90 Cetković), Frankowski (80 Rasiak). Lech: Burić – Wojtkowiak, Kamiński, Djurdjević, Henriquez, Ubiparip, Injac, Murawski, Stilić (77 Kikut), Kriwiec (46 Ślusarski), Rudnevs. Żółte kartki: Norambuena, Porębski, Dzalamidze, Bandrowski, Kupisz – Henriquez. Sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa). Widzów: 3600. „Biała Gwiazda” przegrywała w Bełchatowie już 0:2, ale pokazała charakter. W drugiej minucie doliczonego czasu do wyrównania doprowadził Dudu Biton. – Sytuacja naszej drużyny nie była łatwa, ale wróciliśmy z dalekiej podróży. Pokazaliśmy swój charakter i zdołaliśmy obronić jeden punkt. Nie uważam, abyśmy stracili szansę na obronę tytułu mistrzowskiego. Przed nami osiem meczów, w których możemy zdobyć dużo punktów – powiedział Biton na portalu Wisły. GKS Bełchatów – Wisła Kraków 2:2 (1:0) Bramki: Buzała (30), Wróbel (48) – Genkow (62), Biton (90). Bełchatów: Sapela – Fonfara, Lacić, Szmatiuk, Wilusz, Wróbel, Bożok, Baran, Wacławczyk (63 Kosowski), Mateusz Mak (65 Giel), Buzała (90 Michał Mak). Wisła: Jovanić – Jovanović (63 Iliev), Chavez, Bunoza (7 Nunez), Diaz, Paljić, Jaliens, Garguła (57 Genkow), Jirsak, Kirm, Biton. Żółte kartki: Wacławczyk, Lacić, Bożok, Szmatiuk – Nunez, Paljić, Jirsak, Kirm. Sędziował: Dawid Piasecki (Słupsk). Widzów: 2500. Słaby mecz, zero goli – to najlepszy komentarz do meczu w Zabrzu. Górnik i ŁKS muszą martwić się o utrzymanie i ten wynik w słabym stopniu przybliża je do celu. Łodzianie wciąż zmieniają trenerów, ale po raz ostatni zwyciężyli 30 października ubiegłego roku, z Koroną Kielce. Od tamtej pory rozegrali już dziesięć spotkań. Górnik Zabrze – ŁKS Łódź 0:0 Górnik: Witkowski – Bemben, Danch, Szeweluchin, Magiera, Olkowski (68 Jonczyk), Marciniak, Pazdan, Nakoulma, Mączyński (77 Milik), Zieliński. ŁKS: Wyparło – Gieraga (59 Bonin), Łabędzki, S. Gancarczyk, Gercaliu, Sasin, Laizans, Łukasiewicz, Iwański (59 Papikjan), Saganowski, Mięciel (84 Stąporski). Żółte kartki: Magiera – Gercaliu, Gancarczyk. Sędziował: Tomasz Garbowski (Opole). Widzów: 3000. To miało być piłkarskie święto, ale z dużej chmury nie spadła nawet kropla deszczu. Derby Warszawy okazały się wielkim rozczarowaniem. Stołeczne zespoły mierzą w mistrzowski tytuł, ale rezultat bezbramkowy mógł ucieszyć tylko inne drużyny. – Zdaję sobie sprawę z tego, że nie było to wielkie widowisko. Była walka i dużo nerwów, za to mało składnych akcji. Ale co zrobić? Mamy możliwość oglądania fajnej piłki w Lidze Mistrzów, w ligach zagranicznych. Przy Łazienkowskiej szału nie było – ocenił na klubowej stronie Jacek Zieliński, szkoleniowiec „Czarnych Koszul”. Legia Warszawa – Polonia Warszawa 0:0 Legia: Kuciak – Jędrzejczyk, Astiz, Żewłakow, Wawrzyniak, Rzeźniczak, Gol (71 Vrdoljak), Wolski, Radović (71 Żyro), Kucharczyk (73 Novo), Ljuboja. Polonia: Przyrowski – Todorovski, Kokoszka, Sadlok, Cotra, Wszołek (82 Tosik), Jodłowiec, Piątek, Brzyski (66 Sultes), Cani (73 Baruchyan), Dwaliszwili. Żółte kartki: Kucharczyk – Kokoszka, Jodłowiec, Sultes. Czerwona kartka: Kokoszka (Polonia, w 77 min za drugą żółtą). Sędziował: Szymon Marciniak (Płock). Widzów: 29 000. Wiosną Zagłębie mozolnie gromadzi punkty, które jesienią lekkomyślnie trwoniło. W piątek lubinianie pokonali Widzew, strzelając zwycięskiego gola już po upływie regulaminowego czasu gry. Zagłębie Lubin – Widzew Łódź 1:0 (0:0) Bramka: Costa (90). Zagłębie: Ptak – Widanow, Banaś, Horvath, Costa, Bilek, Hanzel, Pawłowski, Rachwał (84 Hodur), Lira (64 Abwo), Sernas (70 Woźniak). Widzew: Mielcarz – Broź, Ukah, Abbes, Dudu (73 Bartkowski), Pinheiro, Panka, Okachi, Ostrowski (68 Oziębała), Kaczmarek, Ben Dhifallah (46 Matusiak). Żółte kartki: Pinheiro, Kaczmarek. Sędziował: Sebastian Jarzębak (Bytom). Widzów: 6700. Lechia Gdańsk – Korona Kielce

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama