U Radziwiłłów w Białej Podlaskiej będzie po włosku
Roślinny labirynt, fontanna, stylowe oświetlenie i ławeczki – tak po przebudowie ma wyglądać park wokół dawnej siedziby rodu Radziwiłłów. Miasto wyremontuje również wieżę bramną pałacu. – Ministerstwo Kultury i Sztuki przyznało nam dotację – informuje Waldemar Raczkiewicz z Urzędu Miasta Biała Podlaska.
- 28.03.2012 20:05

W lutym Wydział Inwestycji bialskiego magistratu zlecił w parku wielkie cięcie drzew. – W ramach projektu rewitalizacji parku usunęliśmy ich około 200. Wcześniej wytypowali je specjaliści dendrolodzy. Część była w bardzo złym stanie. Było to konieczne, bo park zostanie zbudowany praktycznie od podstaw. W części będzie mieć charakter włoskiego ogrodu. Rozpoczęliśmy procedurę przetargową. Całość będzie gotowa w czerwcu przyszłego roku, wartość kosztorysowa to prawie 3,7 mln zł – wylicza Waldemar Raczkiewicz, inspektor Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta w Białej Podlaskiej.
W ramach rewitalizacji całkowicie zmieni się m.in. teren przylegający do biblioteki. Na dziedzińcu przed pałacem pojawią się trawniki, a obok biblioteki i zachodniej oficyny – placyk z granitu. Atrakcją położonego nieco dalej ogrodu włoskiego ma być fontanna oraz labirynt z grabowego żywopłotu. – Wytyczymy nowe szutrowe ścieżki, będzie stylowe ogrodzenie i oświetlenie. Projekt zakłada również instalację systemu nawadniania roślin oraz zainstalowanie monitoringu podłączonego do miejskiej sieci – dodaje Raczkiewicz.
Remontu doczeka się również wieża bramna. Konserwator od dawna zalecał remont zwieńczenia wieży wjazdowej do pałacu Radziwiłłów. To jeden z najważniejszych zabytków miasta. Ma sześć kondygnacji zakończonych latarenką i galeryjką. Ale na jego restaurację brakowało pieniędzy. Szacunkowa wartość projektu ratowania zabytku wynosi około 550 tys. zł.
– Teraz już są środki . Resort kultury przyznał nam dotację. W ciągu kilku dni uruchomimy przetarg. To najwyższy czas, bo konstrukcję zwieńczenia wieży mocno naruszył ząb czasu. Oprócz niej wymienione zostanie pokrycie dachowe – mówi Raczkiewicz.
Reklama













Komentarze