W niedzielę o godz. 15 Lewart zagra z Orlętami Łuków
18 kolejkę spotkań w IV lidze rozpocznie sobotni mecz na Wieniawie pomiędzy Lublinianką i Unią Bełżce (godz. 11). Obie drużyny dzieli przepaść w tabeli dlatego trudno spodziewać się innego wyniku jak zwycięstwo gospodarzy.
- 30.03.2012 16:44

O wiele ciekawiej powinno być w niedzielę w Lubartowie. Tam o godz. 15 rozpocznie się mecz Lewartu z Orlętami Łuków. Gospodarze jeszcze wiosną nie wygrali. Mało tego, nie strzelili bramki, tracąc przy tym aż siedem. Z kolei wicelider śrubuje rekord spotkań bez porażki.
– Stać nas żeby to zmienić – uważa Grzegorz Białek, trener Lewartu. – Do składu wraca już Borys Kaczmarski, martwi mnie jednie uraz Tomasza Mitury, ale robimy wszystko żeby się wyleczył. Do tej pory nasze mecze z Orlętami kończyły się z reguły remisami. Teraz jesteśmy zmobilizowani i liczymy na zwycięstwo – podkreśla Białek.
Również w niedzielę o 15 kolejny mecz za sześć punktów rozegrają piłkarze Stali Poniatowa, którzy zmierzą się na wyjeździe z Orionem Niedrzwica Duża. Jeśli podopieczni trenera Henryka Kamińskiego wygrają to przeskoczą gospodarzy w tabeli i złapią wiatr w żagle przed kolejnymi spotkaniami.
– Podejdziemy do tego meczu z zaangażowaniem, ale na pewno spokojniej niż do Ruchu, bo nie chcemy podgrzewać atmosfery – mówi Wojciech Stopa, trener Orionu.
– Nie jesteśmy drużyną własnego boiska, ale chcemy wygrać. Nasze miejsce w tabeli nie jest adekwatne do tego co gramy. W Rykach zostaliśmy skrzywdzeni przez sędziego, który nie uznał nam prawidłowo zdobytego gola – dodaje.
Ciekawie powinno być jeszcze w sobotę w Szczebrzeszynie. O godz. 16 Roztocze podejmuje w derbach Omegę Stary Zamość. – Ten zespół nie ma przed nami żadnych tajemnic – przyznaje Zbigniew Pająk, trener Roztocza.
– W ostatnim czasie graliśmy ze sobą już trzy razy, raz w lidze i dwa w sparingu. Omega to dobra drużyna co pokazuje też jej miejsce w tabeli. Ale nie stoimy na straconej pozycji. Chcemy wygrać, bo nasza sytuacja robi się niewesoła. Jeśli chłopcy podejdą do tego spotkania tak jak na mecz z Orlętami to stać nas na dobry wynik – dodaje szkoleniowiec.
Ta kolejka będzie ostatnią przed przerwą świąteczną. Następne mecze w IV lidze odbędą się dopiero 14-15 kwietnia.
Reklama
















Komentarze