Dziś o godz. 18 na stadionie przy Al. Zygmuntowskich dojdzie do drugiej próby rozegrania eliminacji Złotego Kasku. Pierwotnie zawody miały się odbyć tydzien temu, ale szyki organizatorów pokrzyżował deszcz.
Marek Wieczerzak
11.04.2012 19:44
Podprowadzjące są wpisane w pejzaż zawodów żużlowych (ARCHIWUM)
Od kilku dni w Lublinie panuje slonaczna pogoda, więc tym razem żużlowcy powinni już pojechać. Choć działacze Lubelskiego Węgla KMŻ z niepokojem śledzą najnowsze doniesienia synoptyków
– Prognozy są różne, niektóre przewidują w czwartek po południu na naszym terenie słabe opady deszczu, ale mają one podobno zanikać na linii Wisły, więc jestem optymistą i wierzę, że turniej się odbędzie – mówi Dariusz Sprawka, prezes LW KMŻ Lublin.
Zgodnie z zapowiedzią w lubelskich zawodach pojedzie czterech żużlowców Lubelskiego Węgla KMŻ: Dawid Stachyra, Daniel Jeleniewski, Paweł Miesiąc i Mateusz Łukaszewski. To będzie dla nich świetny sprawdzian przed ligowym meczem z Orłem Łódź w niedzielę.
Wczoraj cała czwórka, łącznie z innymi krajowymi zawodnikami "Koziołków”, w tym również Karolem Baranem, pojawiła się przy Zygmuntowskich i testowała sprzęt oraz tor podczas treningu. – Tor jest już w stu procentach gotowy do jazdy. Mieliśmy duże problemy z prostą startową, która jest zacieniona i przez to nie mogła dobrze podeschnąć, ale udało nam się z tym uporać – podkreśla Sprawka.
Początek dziesiejszych zawodów kibice będą śledzili przy dziennnym świetle, ale ok. godz. 18.40 klub zamierza włączyć wybudowane niedawno sztuczne oświetlenie. Na lubelskim stadionie zadebiutuje zresztą nie tylko ono, ale też nowe podprowadzające. Casting na nie był prowadzony we wtorek przez współpracującą z klubem lubelską agencją reklamową Modart. Najpierw był test z wiedzy o żużlu, a potem prezentacja na torze, z parasolami, w szpilkach i obcisłych leginsach.
– Szukaliśmy dziewczyn wysokich, ładnych, z długimi włosami. Zgłosiło się szesnaście. Z tych, które przyszły wybraliśmy dwie czteroosobowe grupy. W każdym sładzie są dwie blondynki i dwie brunetki – mówi Kaja Kamińska z agencji Modart.
Pierwsza z grup sprawdzi się właśnie podczas eliminacji Złotego Kasku. A kolejna, już w meczu ligowym Lubelskiego Węgla KMŻ, 6 maja z Ostrovią Ostrów Wlkp. – Szykujemy już specjalne stroje dla dziewczyn, które wkrótce będą uszyte, więc na tym spotkaniu powinny one wyglądać efektownie – dodaje Kamińska.
Komentarze