Terespol: Urzędnicy się przeprowadzą. Mimo zastrzeżeń wojewody
Nadzór wojewody uchylił część uchwały, którą gmina podjęła w sprawie konsultacji społecznych. Miały dotyczyć przeprowadzki urzędu gminy do nowego gmachu, który powstaje w Kobylanach. Ale planów urzędników to nie pokrzyżuje.
- 12.04.2012 20:18

Nowa siedziba Urzędu Gminy Terespol ma być gotowa pod koniec tego roku. Ale do zmiany siedziby władz wymagane są konsultacje społeczne. Rada więc podjęła stosowną uchwałę. – Ale nadzór wojewody miał zastrzeżenia do kilku kwestii – tłumaczy wójt Krzysztof Iwaniuk. – Radni ograniczyli zakres konsultacji do osób, które mają czynne prawo wyborcze. Zdaniem wojewody głos powinny mieć chyba nawet dzieci i osoby pozbawione praw publicznych. Po drugie rada upoważniła mnie do wyznaczenia terminu konsultacji. Zdaniem nadzoru, radni sami powinni wyznaczyć datę.
– Doszło do sytuacji, w której część uchwały pozostaje, a część zapisów jest nieważna. Gdyby nadzór uchylił całą uchwałę, to nie byłoby problemu, bo moglibyśmy ją powtórzyć – mówi Iwaniuk.
Rada gminy złożyła więc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Nie oznacza to jednak zmiany terminu przeprowadzki.
– Urzędnicy będą pracować w nowym budynku bez względu na to, gdzie będzie siedziba władz miasta. A ja najwyżej będę jeździł do Terespola, żeby podpisywać dokumenty – zapowiada wójt.
Reklama













Komentarze