Alfa Radzyń Podlaski – Pogoń Lębork 3:1, we wtorek mecz z Odrą Miękinia
Dwa mecze w trzy dni. Takim małym maratonem sezon Superligi kończą tenisiści stołowi Alfy Bank Spółdzielczy. W niedzielę późnym wieczorem zespół z Radzynia Podlaskiego ograł u siebie Pogoń Lębork 3:1, a już jutro w ostatniej serii gier podopieczni Dariusza Wierzchowskiego zmierzą się z ostatnią w tabeli Odrą Miękinia.
- 16.04.2012 13:08

Zgodnie z terminarzem radzynianie mieli zagrać z Pogonią dopiero 24 kwietnia. O zmianę terminu poprosili jednak goście. A powodem ich prośby jest planowany występ Patryka Chojnowskiego w Pucharze Świata osób niepełnosprawnych w Chinach. Sam mecz nie dostarczył zbyt wielu emocji, ale ciężko było się ich spodziewać skoro przyjezdni musieli się już pogodzić ze spadkiem.
– Pokonaliśmy rywali bez większych kłopotów i chociaż oba zespoły miały odmienne cele to wszyscy zawodnicy walczyli nie tylko o punkty dla klubu, ale i jak najlepszy ranking indywidualny. My mamy jeszcze cień nadziei na zajęcie czwartej lokaty.
Musimy wygrać oczywiście ostatnie spotkanie, a rzeszowianie przegrać swoje dwa mecze. Uważam, że szansa istnieje, ale nie wszystko zależy od nas. Żałujemy naszego starcia z Politechniką, ta porażka, a w zasadzie przegranie piłki meczowej było kluczowym momentem – mówi trener Alfy Dariusz Wierzchowski.
W ekipie z Radzynia Podlaskiego w niedzielę dwa pojedynki wygrał Radek Mrkvicka, który najpierw ograł Jakuba Pereka 3:1, a następnie Chojnowskiego 3:0. Dzisiaj gospodarzom większych kłopotów nie powinna sprawić także Odra, bo w końcu do tej pory uzbierała ledwie dwa punkty, po dwóch porażkach 2:3.
Alfa Bank Spółdzielczy Radzyń Podlaski – Poltarex Pogoń Lębork 3:1
Radek Mrkvicka – Jakub Perek 3:1 (11:6, 9:11, 11:4, 12:10) * Xu Wenliang – Patryk Chojnowski 3:1 (11:1, 11:13, 11:5, 11:8) * Jacek Nowokuński – Marek Prądzinski 0:3 (9:11, 10:12, 6:11) * Radek Mrkvicka – Patryk Chojnowski 3:0 (12:10, 11:3, 11:7).
Reklama
















Komentarze