Uratowała życie przez telefon. Karetka nie zdążyłaby dojechać na czas
23-latek ze Stalów (powiat tarnobrzeski) żyje tylko dzięki profesjonalizmowi dyspozytorki i pomocy swoich najbliższych. Młody mężczyzna zakrztusił się jedzeniem. Został uratowany w ostatniej chwili.
- 23.04.2012 09:15

Reklama













Komentarze