Żużlowcy Lubelskiego Węgla KMŻ wygrali pierwszy mecz w tym sezonie. W niedzielny wieczór na torze przy Al. Zygmuntowskich \"Koziołki” pokonały Lokomotiv Daugavpils 58:32. Tym samym nowy trener Marian Wardzała zaliczył udany debiut.
MAREK WIECZERZAK
21.05.2012 14:19
Lubelscy kibice doczekali się wreszcie wygranej żużlowców KMŻ (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
Lublinianie nie tylko zdobyli dwa punkty za zwycięstwo, ale też bonusa za lepszy bilans spotkań z Łotyszami. Tydzień wcześniej w Daugavpils przegrali bowiem 35:55.
A to nie koniec dobrych wiadomości. W drugim biegu najlepszy zawodnik gospodarzy Robert Miśkowiak ustanowił nowy rekord toru.
"Misiek” tradycyjnie już zdobył najwięcej punktów dla lubelskiej drużyny. Na dobrym poziomie pojechali też Dawid Stachyra i Daniel Jeleniewski. Nie zawiódł też Cameron Woodward.
– Ten mecz pokazał, że w drużynie tkwi bardzo duży potencjał – mówi Marian Wardzała. – Spodziewałem się wygranej, ale nie tego, że zdobędziemy jeszcze bonus. Ciężko jest odrobić 20 punktów straty, a chłopakom się udało i jeszcze mamy nowy rekord toru. Zespół wzniósł się na wyżyny. To jest to, czego oczekują kibice.
Dzięki wygranej nastroje w ekipie beniaminka uległy zdecydowanej poprawie. Choć do pełni szczęścia jeszcze trochę brakuje, bo mimo trzech punktów KMŻ wciąż pozostaje na ostatnim miejscu w tabeli. – Kibice muszą się uzbroić w cierpliwość.
Powoli wyjdziemy z dołka. Wierzę, że zwycięstwo z Lokomotivem będzie dla nas odskocznią i jeszcze nie raz w tym sezonie pokażemy na co nas stać – podkreśla Wardzała.
W niedzielę oprócz lubelskich zawodników triumowali też działacze, którzy na razie zamknęli usta wszystkim krytykom decyzji o zwolnieniu Grzegorza Dzikowskiego.
W najbliższym meczu, 3 czerwca, lubelska drużyna zmierzy się na wyjeździe z Ostrovią Ostrów Wielkopolski. – W ciągu najbliższych dwóch tygodni będziemy szukać możliwości startów w turniejach indywidualnych. Część chłopaków potrenuje w Rzeszowie. Chciałbym też zrobić 1 czerwca punktowany trening z PGE Marmą na jej torze – zapowiada trener KMŻ.
Lubelski Węgiel KMŻ Lublin – Lokomotiv Daugavpils 58:32
KMŻ: Miśkowiak 14 (3,3,3,2,3), Stachyra 11 (2,2,2,3,2), Woodward 10 (2,2,3,3,0), Jeleniewski 11 (3,3,1,1,3), Miesiąc 4 (1,1,2,0), Łukaszewski 5 (1,3,1), Michalski 3 (3,u/-,w/2min).
Lokomotiv: Max 4 (0,1,3,0,0), Tarasienko 5 (2,0,1,2, d,-), Puodżuks 3 (0,1,1,1), Hansen 1 (1,t,0), Poważny 12 (3,2,2,3,1,1), Lebiediew 7 (2,1,0,0,2,2), Pleszakow 0 (0,-,0).
Najlepszy czas dnia: Robert Miśkowiak – 65,19 s. (2 bieg). Sędziował: Leszek Demski (Ostrów Wielkopolski). Widzów: 5 tys.
Komentarze