Rezerwy GKS Bogdanka bezbramkowo zremisowały z Lublinianką-Wieniawą w meczu na szczycie 26. kolejki IV ligi.
26.05.2012 13:20
Piłkarze Lublinianki-Wieniawy do meczu z rezerwami Bogdanki mogli podejść na większym luzie (Wojciec
Piłkarze z Łęcznej na pewno nie cieszą się z podziału punktów, który oddala ich od awansu do III ligi.
Jeśli w niedzielę swój mecz wygrają Orlęta Łuków, to ich przewaga nad trzecią w tabeli Bogdanką wzrośnie do ośmiu "oczek”. Z kolei Lublinianka-Wieniawa awans zapewniła sobie tydzień temu i w tym momencie walczy już tylko o pozycję lidera.
GKS II Bogdanka – Lublinianka-Wieniawa 0:0
Przed spotkaniem zdecydowanym faworytem byli gospodarze. Omega to w końcu zespół, który ma jeszcze szanse na awans do III ligi, choć już tylko matematyczne.
Tymczasem goście sprawili ekipie ze Starego Zamościa niemałe kłopoty, do końca walcząc o punkty. Bramka Fulary przesądziła jednak o wygranej Omegi.
Omega Stary Zamość – Stal Poniatowa 4:3 (1:1)
Bramki dla Omegi: Nizioł (29), (55), Andrade (51), Fulara (67)
Czerwona kartka: Luann 74 (O)
Do niemałej niespodzianki doszło w Szczebrzeszynie, gdzie miejscowe Roztocze podejmowało Spartę Rejowiec Fabryczny. Gospodarze niespodziewanie odnieśli zwycięstwo, i to czterobramkowe. Dwa trafienia zaliczył Tomasz Albingier.
Roztocze Szczebrzeszyn - Sparta Rejowiec Fabryczny 4:0 (3:0)
Bramki: Albingier (3), (40), D. Bielec (39), Dulbas (85)
Komentarze