Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Michał Budzyński na celowniku Motoru Lublin

Kibice Włodawianki musieli czekać aż osiem kolejek, w sumie ponad dwa miesiące, na wygraną swoich piłkarzy w lidze. W niedzielę zawodnicy z Włodawy wynagrodzili fanom wszystkie poprzednie rozczarowania gromiąc zdegradowaną już do okręgówki Unię Bełżyce aż 7:0.
Michał Budzyński na celowniku Motoru Lublin
Michał Budzyński podczas meczu z Unią (KRZYSZTOF SKIBIŃSKI)
Podopieczni trenera Marka Droba zajmują aktualnie dziewiąte miejsce w tabeli. Ale w klubie nikogo to nie zadowala. – Chcemy patrzeć w górę tabeli – mówi Ryszard Nilipiuk, wiceprezes Włodawianki. – Pozostały nam jeszcze cztery mecze i poza Lublinianką wszyscy rywale są w naszym zasięgu. Na pewno nie odpuścimy, bo na rozkładzie mamy też dwa spotkania derbowe ze Startem i Spartą. A dobry wynik w nich to dla nas sprawa honoru, podejdziemy więc do tego ambicjonalnie – dodaje. Po wygranej nad Unią odetchnęli nie tylko kibice Włodawianki, ale też trener Drob, który niedawno, kiedy jego zespół przegrał w Rykach 3:4, nosił się z zamiarem rezygnacji. – Teraz już wiem, że pewnych rzeczy nie powinno się mówić na gorąco – śmieje się Drob. – W Rykach, tak samo jak na Podlasiu, mieliśmy pecha, bo powinniśmy wygrać oba mecze. Dobrze, że z Unią chłopcy wreszcie się odblokowali. Podeszli do tego spotkania bardzo zmotywowani. Skończyło się na wysokim wyniku, ale padło tych bramek tyle, ile powinno. Mam nadzieję, że to dla nas początek dobrej serii – dodaje. W spotkaniu z Bełżycami kolejne dwie bramki dla Włodawianki strzelił Michał Budzyński, wychowanek klubu, wypożyczony na tę rundę z Jagiellonii Białystok. W sumie 18-letni napastnik strzelił wiosną 9 goli. Czy zostanie we Włodawie? – 30 czerwca kończy mu się umowa i wraca do Jagiellonii. Ale zainteresowany jest już nim Motor Lublin. Trener Mariusz Sawa przyglądał mu się podczas ostatniej gierki. Jeśli Motor go nie weźmie to chcielibyśmy żeby został u nas na kolejny sezon, bo dopóki nie skończy szkoły we Włodawie tak będzie dla niego najlepiej – tłumaczy Nilipiuk.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama