Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Podlasie w środę kończy sezon meczem z Karpatami Krosno

Jeżeli Adam Wasiluk i jego koledzy wygrają to przy korzystnych wynikach innych spotkań mają szansę zająć drugie miejsce w tabeli.
Podlasie w środę kończy sezon meczem z Karpatami Krosno
Arkadiusz Maksymiuk to jeden z kandydatów do opuszczenia Podlasia w lecie (MACIEJ KACZANOWSKI)
Bez względu na końcowe rozstrzygnięcia i tak znacznie się poprawią. Poprzednie rozgrywki zakończyli przecież dopiero na 11 pozycji. Bialczanie powoli zaczynają także myśleć o kolejnych rozgrywkach. Mimo wąskiej kadry trener Władimir Geworkjan potrafił stworzyć zespół, który długo bił się o awans. Ostatecznie z promocji nic nie wyszło ze względu na porażki przed własną publicznością: z Polonią Przemyśl (0:3) i Tomasovią (0:2). Podlasie potrafiło wygrać ze wszystkimi drużynami z czołówki, ale traciło punkty z teoretycznie słabszymi rywalami. Nie wiadomo jednak, co dalej będzie z drużyną. 30 czerwca wygasa kontrakt szkoleniowca z Białorusi. O angaż w wyższych ligą mogą też powalczyć Wojciech Hołoweńko i Arkadiusz Maksymiuk. Tym pierwszym wcześniej interesowała się już Wisła Puławy, a po zdobyciu 15 bramek (przed ostatnią kolejką) w lidze na pewno pojawi się zainteresowanie z innych klubów. Natomiast Maksymiuk już w przerwie zimowej był bliski odejścia do Dolcanu Ząbki, ale ostatecznie oba zespoły nie doszły do porozumienia, co do kwoty transferu. – W najbliższym czasie czeka nas sporo rozmów na temat kadry i poszczególnych zawodników. Trener Geworkjan zostanie z nami na dłużej, jeżeli naszym celem w kolejnych rozgrywkach będzie walka o awans. Piłkarze chcą jednak nadal pracować z tym szkoleniowcem, bo pod jego wodzą zrobili bardzo duże postępy. Kolosalne znacznie będzie miało dla nas spotkanie z włodarzami miasta, które jest planowane około 11-13 czerwca. Po nim powinniśmy być mądrzejsi, jeżeli chodzi o wsparcie dla naszego klubu. Co będzie z naszymi najlepszymi graczami? Na razie po nikogo nie ustawiła się kolejka chętnych. Jeżeli jednak piłkarze będą chcieli spróbować swoich sił w wyższej lidze to na pewno nie będziemy nikomu przeszkadzać w zmianie pracodawcy – mówi prezes Podlasia Janusz Daniluk.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama