Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Renault dachował, wszyscy uciekli. Właściciel zgłosił się na policję

W rejonie ulicy ul. Przyjaźni w Lublinie renault megane dachował. Kierowca i pasażerowie uciekli z miejsca wypadku.
Renault dachował, wszyscy uciekli. Właściciel zgłosił się na policję
Wypadek w okolicach ul. Łęczyńskiej w Lublinie (Paweł P. / MM Lublin)
Do wypadku doszło w środę późnym wieczorem na dojeździe z al. Witosa do ul. Łęczyńskiej. - Gdy po godzinie 22 przyjechał tam patrol, nikogo nie było w samochodzie – mówi Andrzej Fijołek z KWP w Lublinie. Dziennikarz obywatelski MM Lublin Paweł P., napisał w swoim artykule, iż świadkowie zdarzenia relacjonowali, że kiedy pojazd zatrzymał się na dachu, przez okna w drzwiach auta wyszło czterech młodych mężczyzn. Wszyscy następnie chwiejnym krokiem uciekli w kierunku okolicznych bloków. Mniej więcej w tym samym czasie na policję zgłosił się właściciel auta. Twierdził, że samochód skradziono mu spod sklepu. Był trzeźwy. >>> Zobacz także: Wypadek na ul. Łęczyńskiej: samochód na dachu, kierowcy brak

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama