Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Stu duchownych na pogrzebie księdza Bogusława P.

Około stu duchownych i setki osób świeckich uczestniczyło w czwartek w pogrzebie księdza Bogusława P. Duchowny został pochowany na cmentarzu, gdzie przed dwoma tygodniami popełnił samobójstwo przez podpalenie.
Stu duchownych na pogrzebie księdza Bogusława P.
Duchowny chciał być pochowany na cmentarzu w Łopienniku Nadrzecznym i tam odbył się pogrzeb (MACIEJ
Podczas nabożeństwa żałobnego ksiądz głoszący kazanie powoływał się na testament zmarłego, który chciał być pochowany na cmentarzu w Łopienniku Nadrzecznym, przy rodzinnych grobach. Po mszy w kościele parafialnym, kondukt żałobny przeszedł na oddalony o 300 metrów cmentarz. Bogusław P. popełnił samobójstwo przed dwoma tygodniami. Oblał się łatwo palną substancją i podpalił przy grobie rodziców. W Łopienniku Nadrzecznym miał dom, tuż przy kościele. Duchowny zostawił dwa listy pożegnalne: jeden z nich był napisany po niemiecku. Prokuratura Okręgowa w Zamościu, która w sprawie śmierci prowadzi śledztwo, nie ujawnia ich treści. Bogusław P., w dwóch sprawach był podejrzany o molestowanie ministrantów. Pierwsza trafiła do Sądu Rejonowego w Krasnymstawie. Dotyczy oskarżeń o wykorzystanie seksualne ministranta w Niemczech. Dwa kolejne zarzuty duchowny usłyszał kilka dni przed popełnieniem samobójstwa. Obciążyło go dwóch byłych ministrantów z Turki, gdzie Bogusław P. był przed laty proboszczem. Duchowny zaprzeczał oskarżeniom.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama