Wieprzowski zrezygnował z pracy w MKK. \"W trosce o dobre imię\"
Były komendant Straży Miejskiej odszedł ze spółki podległej Miejskiemu Przedsiębiorstwu Komunikacyjnemu dzisiaj, pierwszego dnia pracy
- 23.08.2012 14:49

\"W trosce o dobre imię swoje i MKK Sp. z o. o. informuję, że Pan Waldemar Wieprzowski, zrezygnował z pracy\" - oświadczył kilka minut temu Janusz Wilk, prezes Miejskiej Korporacji Komunikacyjnej.
Wieprzowski odszedł 16 sierpnia ze stanowiska komendanta Straży Miejskiej w atmosferze skandalu. Dziennikarze TVN Turbo dowiedli, że przetarg na zakup pojazdów dla strażników został tak przygotowany, że warunki spełniała tylko skoda octavia. Ustawienie przetargu potwierdziła ratuszowa kontrola.
O tym, że po sześciu dniach na bezrobociu Wieprzowski znalazł pracę w MKK napisała dzisiaj \"Gazeta Wyborcza Lublin\". Wieprzowski miał koordynować pracę ochroniarzy i wspierać szefa ochrony.
Reklama

Komentarze