Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wieprzowski zrezygnował z pracy w MKK. \"W trosce o dobre imię\"

Były komendant Straży Miejskiej odszedł ze spółki podległej Miejskiemu Przedsiębiorstwu Komunikacyjnemu dzisiaj, pierwszego dnia pracy
Wieprzowski zrezygnował z pracy w MKK. \"W trosce o dobre imię\"
Waldemar Wieprzowski (archiwum)
\"W trosce o dobre imię swoje i MKK Sp. z o. o. informuję, że Pan Waldemar Wieprzowski, zrezygnował z pracy\" - oświadczył kilka minut temu Janusz Wilk, prezes Miejskiej Korporacji Komunikacyjnej. Wieprzowski odszedł 16 sierpnia ze stanowiska komendanta Straży Miejskiej w atmosferze skandalu. Dziennikarze TVN Turbo dowiedli, że przetarg na zakup pojazdów dla strażników został tak przygotowany, że warunki spełniała tylko skoda octavia. Ustawienie przetargu potwierdziła ratuszowa kontrola. O tym, że po sześciu dniach na bezrobociu Wieprzowski znalazł pracę w MKK napisała dzisiaj \"Gazeta Wyborcza Lublin\". Wieprzowski miał koordynować pracę ochroniarzy i wspierać szefa ochrony.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama