Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Juwenalia Politechniki Lubelskiej 2026 | Lublin | bilety na eBilet.pl

Pies zaatakował, właściciel oskarżony

Prokuratura oskarżyła właściciela pitbula, który w Czerniejowie pogryzł trzy osoby.
Jej zdaniem mężczyzna wyrzucił niebezpieczne zwierzę z auta, narażając na niebezpieczeństwo przechodniów. W połowie marca pies zaatakował na ulicy kobietę i jej 11-letnią córkę. Matka wepchnęła dziecko do busa. Kierowca pojazdu zatrzymał się, widząc co dzieje się na poboczu. Pies ugryzł też jednego z mężczyzn. Jeden z mieszkańców Czerniejowa widział, jak dzień wcześniej kierowca czerwonego pojazdu wypuścił psa z samochodu i odjechał. Tak policjanci dotarli do Marka G. Mężczyzna przyznał, że był właścicielem pitbula. Twierdził jednak, że pies mu uciekł z samochodu. Mężczyzna został oskarżony o dwa przestępstwa: wyrzucenie psa z auta, co prokuratura potraktowała jak znęcanie się nad zwierzęciem oraz doprowadzenie do spowodowania obrażeń u trzech osób. – Najpoważniejsze obrażenia odniosła matka dziewczynki – mówi Sylwester Woźniak, szef Prokuratury Rejonowej w Świdniku. Po schwytaniu pitbul trafił na obserwację do Kliniki Weterynarii Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Zaatakował tam studentkę, która go karmiła. Dotkliwie ugryzł ją w rękę. Weterynarz uznał, że powinien zostać uśpiony. Potem urzędnicy tygodniami przerzucali się, kto ma o tym formalnie zdecydować. Ostatecznie, pies został uśpiony w schronisku dla zwierząt. er

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama