Reklama
Pijany jechał autem po nasypie kolejowym. Uderzył w słup
Dyżurny ruchu stacji Motycz zauważył, że po nasypie kolejowym jedzie renault scenic. Kierowca auta wjechał w słup oświetleniowy.
- 12.12.2012 09:55

Kierowca wyszedł z samochodu, ale nie zdołał daleko uciec. SOK-iści znaleźli go siedzącego na śniegu ok. 30 metrów od auta. Policja sprawdziła, czy mężczyzna był trzeźwy. Okazało się, że 25-letni Kamil L. miał 3,54 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Reklama













Komentarze