- Co czwarta już oceniona praca egzaminacyjna, zweryfikowana na wniosek zdającego, okazała się źle sprawdzona. I to w stopniu wymuszającym zmianę wyniku i wydanie uczniowi nowego świadectwa - stwierdza NIK.
NIK punktuje, że nawet jeśli oceniona przez danego egzaminatora praca ucznia została błędnie sprawdzona, to pozostałe arkusze sprawdzane przez tę samą osobę nie podlegały już ponownej weryfikacji. Takie działania powodowały, że nierzetelni egzaminatorzy w dalszym ciągu mogli sprawdzać testy. To, że popełnili błędy nie skutkowało odwołaniem ich z komisji egzaminacyjnych.- W latach 2009-2014 z ewidencji egzaminatorów, w której znajduje się 180 tys. nauczycieli, z powodu nieprzestrzegania przepisów dotyczących przeprowadzania i oceniania egzaminów, wykreślono jedynie trzy osoby - podaje NIK.
Inspektorzy zwracają też uwagę, że w opracowania przygotowywane przez CKE "nie dostarczają kompletnych, przekrojowych, jakościowych informacji na temat zdających”. Nie służy to poprawie systemu edukacji.














Komentarze