Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Prezydent Zamościa: Niech Rosja dołoży do remontu miejsc pamięci

Federacja Rosyjska powinna ponieść część kosztów remontu miejsc pamięci, w których pochowani są rosyjscy żołnierze – uważa prezydent Zamościa. Andrzej Wnuk napisał w tej sprawie do rosyjskiego ambasadora. I nie przeszkadza mu to, że taka propozycja jest sprzeczna z międzynarodowymi ustaleniami
Prezydent Zamościa: Niech Rosja dołoży do remontu miejsc pamięci
Pomnik jeńców radzieckich na Karolówce (Fot. wikipedia)

Urząd Miasta w Zamościu obliczył, że remont mogił z 1944 r. pochłonie co najmniej 55 tys. zł. Za te pieniądze można byłoby przeprowadzić renowację pomnika Jeńców Radzickich stojący przy ul. Śląskiej, kwatery żołnierzy Armii Czerwonej na Cmentarzu Wojennym Rotunda oraz mogiły partyzantów radzieckich z oddziału „Miszki Tatara”. Prezydent uznał, że Rosja powinna ponieść część kosztów.

– List z taką informacją przesłaliśmy do ambasady FR w poniedziałek. Pomysł na jego napisanie wyszedł od pracowników wydziału gospodarki komunalnej – mówi Andrzej Wnuk, prezydent Zamościa i dodaje, że gotówka ma być przeznaczona na „poprawę estetyki tych miejsc, a nie ich bieżące utrzymanie”. – Obecny stan mogił i tak jest zadowalający. Jeśli chodzi o poprawę estetyki, można jeszcze sporo zrobić. I w takim duchu utrzymane zostały pisma, które rozesłaliśmy.

List prezydenta Wnuka nie dotarł jeszcze do rosyjskiego ambasadora. – Dlatego nie mamy tu zbyt wiele do powiedzenia – przyznaje Valeria Perzhinskaya, III sekretarz Ambasady Federacji Rosyjskiej. – Kiedy pismo do nas dotrze, być może będziemy mieć szerszy komentarz do sprawy.

Na razie wiadomo jedynie, że propozycja z Zamościa nie jest do końca zgodna z prawem. Ustawa o grobach i cmentarzach wojennych nakłada na gminy obowiązek utrzymania, remontów i napraw wszelkich uszkodzeń pomników i mogił bez względu na narodowość i wyznanie osób w nich pochowanych. Obowiązek dbałości o mogiły i cmentarze wojenne wynika także z dwustronnej umowy międzynarodowej, którą Polska zawarła z Rosją w 1994 r.

– Rzeczywiście, gmina odpowiada za stan mogił. Miasto odziedziczyło jednak sporo tego typu miejsc jako zadania zlecone od wojewody, a na utrzymanie ich nie dostajemy odpowiednich środków. Dlatego musimy szukać alternatywnych źródeł finansowania – przyznaje Wnuk. – Jeśli Federacja Rosyjska nie będzie chciała zapłacić, nic się nie stanie. Pomniki nadal będą na bieżąco konserwowane.
Władze Zamościa planują także przeprowadzić remont kirkutu przy ul. Prostej. I też liczą na pieniądze z zagranicy.

– Zwróciliśmy się o pomoc finansową do Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego, ale odmówiono nam ze względu na brak środków – przyznaje prezydent. – Dlatego z tym samym wnioskiem zwróciliśmy się do ambasady Izraela. Czekamy na odpowiedź.

Upamiętnia obóz, jaki w 1941 roku utworzyli hitlerowcy podczas II wojny światowej. 

Jeńców trzymano pod gołym niebem i praktycznie nie dawano jeść (jedli trawę), co doprowadziło do ich buntu – w jedną mroźną noc listopadową w 1941 roku rozstrzelanych zostało ok. 15 000 jeńców, pozostali zmarli wcześniej z głodu i chorób.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama