- Przedmiotem przypominającym broń zastraszyli ekspedientkę i zażądali wydania gotówki - opisuje piątkowy napad asp. sztab. Marcin Józwik, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Łukowie.
Chcąc nastraszyć ekspedientkę, jeden z mężczyzn kilkakrotnie strzelił z pistoletu. Kobieta została także kilkakrotnie uderzona. Mimo to nadal stawiała opór, dlatego sprawcy zabrali kasę fiskalną i w popłochu uciekli ze sklepu. - Tak szybko uciekali, że nawet nie zauważyli, że w kasie nie ma szuflady z pieniędzmi - dodaje Marcin Jóźwik.Chwilę po ich ucieczce, kobieta powiadomiła o napadzie policję. Już następnego dnia policjanci zatrzymali trzech mężczyzn podejrzewanych o dokonanie przestępstwa. To dwaj bracia w wieku 19 i 21 lat oraz ich 45-letni ojciec. Przeszukując rodzinną posesję policjanci odnaleźli ukryte kominiarki, odzież w której napadli na sklep oraz pistolet.
Mężczyźni zostali umieszczeni w policyjnym areszcie. Funkcjonariusze ustalają, czy wszyscy trzej mężczyźni brali udział w napadzie i jaka była ich rola.
Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi kara pozbawienia wolności do 15 lat.
Napadli na wiejski sklep. Ukradli kasę bez pieniędzy
Dwaj mężczyźni weszli w kominiarkach do sklepu w gm. Wojcieszków.
- 15.03.2015 11:21














Komentarze