Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wójt: albo autobus MZK, albo autobus szkolny

Mieszkańcy Sielc (gm. Końskowola) nie chcą, by ich dzieci były dowożone do szkoły kursowym autobusem puławskiego MZK. Twierdzą, że taki środek transportu nie gwarantuje im odpowiedniego bezpieczeństwa.
Rodzice dzieci z Sielc we wtorek dyskutowali o dowozie uczniów do szkoły w Końskowoli. Zebranie zorganizowane przez sołtysa miało służyć wypracowaniu stanowiska mieszkańców wobec odpowiedzi, którą otrzymali od wójta Stanisława Gołębiowskiego. Wójt poinformował ich, że przewóz dzieci środkami transportu publicznego jest zgodny z obowiązującym prawem. Wyjaśnił, że obecne rozwiązanie, polegające na wykorzystaniu do przewozu uczniów linii MZK zostało wprowadzone po to, by zapewnić możliwość transportu do Końskowoli i Puław pozostałym mieszkańcom wsi. Jak zaznaczył, wprowadzenie autobusów szkolnych jest możliwe, "ale wtedy wszyscy zostaną pozbawieni komunikacji publicznej”.

Taka odpowiedź nie przekonała mieszkańców Sielc. - Szkolny autobus jest niezbędny. W MZK dzieci nie mają się czego trzymać i żadne bezpieczeństwo nie jest zachowane. Nam się w głowie nie mieści, żeby takie przewozy dalej mogły się odbywać. Musimy walczyć o to, by zapewnić bezpieczeństwo tym dzieciakom i wójt musi to zrozumieć - mówi Ksymena Repeć, matka trójki dzieci.Zdaniem mieszkańców pieniądze nie powinny być w tej sprawie najważniejszym argumentem. - Wójt zaczyna umywać ręce, mówiąc, że to są koszty, ale ustawa mówi wyraźnie, że powinien zagwarantować system dowozu, skoro szkoła nie jest prowadzona tutaj - mówi Roman Wielgo, który również wziął udział we wtorkowym zebraniu.

Z argumentami rodziców zgadza się przewodniczący komisji oświaty, radny Janusz Próchniak. Na najbliższe posiedzenie komisji, którą kieruje zaprosił już przedstawicieli policji, Inspekcji Transportu Drogowego, a także wójta i dyrektor Samorządowej Administracji Placówek Oświatowych.

- Popieram stanowisko rodziców. Dzieci są przewożone de facto nieprzystosowanym do tego autobusem. Nie jest to niezgodne z przepisami, ale te przepisy nie gwarantują bezpieczeństwa pięcio, czy sześcioletnim dzieciom, których jest najwięcej. Liczę na to, że uda nam się wypracować rozsądne rozwiązanie tego problemu - deklaruje Janusz Próchniak.

Mieszkańcy Sielc najchętniej chcieliby aby od września do wsi jeździł nowy autobus szkolny z wykwalifikowanym opiekunem. Nie godzą się także na likwidację obecnego kursu autobusu MZK.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama