Program z wykorzystaniem systemu informatycznego jest pilotażowy. - Mamy pojedyncze pytania od rodziców jeśli chodzi o rekrutację. Zgłaszali nam też trudności w logowaniu do systemu, o których od rana wiemy, ale nie są one zależne od szkoły - przyznaje Alina Broniowska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4 w Lublinie.
- Jest zainteresowanie zapisami. Rodzice przychodzą do szkoły - dodaje Bożena Patynowska, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 20 w Lublinie. - Na razie nie możemy wprowadzać do systemu danych bo on nie działa.
Urzędnicy z Ratusza przyznają, że problem z rekrutacją w formie elektronicznej do szkół podstawowych jest. Za niedogodności przepraszają.
- Założyliśmy, że system dotyczący zapisów do szkół podstawowych i gimnazjów zadziała 16 marca. W gimnazjach działa dobrze. W szkołach podstawowych można z niego korzystać tylko do pewnego momentu. Usterkę zgłosiliśmy już firmie, która awarię ma usunąć - mówi Ewa Dumkiewicz-Sprawka, dyrektor Wydziału Oświaty i Wychowania Urzędu Miasta w Lublinie.I od razu uspokaja rodziców 6 i 7-latków, którzy chcą zapisać swoje dzieci do pierwszej klasy. - Absolutnie nic złego się nie dzieje - zapewnia Dumkiewicz-Sprawka. - Dzieci zamieszkałe w obwodzie szkoły są przyjmowane z urzędu. Z kolei dzieci, które chcą rozpocząć naukę nie w szkole obwodowej tylko innej rozpoczynają rekrutację dopiero 18 maja.
System ma działać poprawnie już we wtorek, o godz. 12.
W tym roku do szkoły idą nie tylko dzieci z 2009 roku, ale też te urodzone w drugiej połowie 2008 r. i te które miały obowiązek szkolny odroczony. Z danych lubelskiego Ratusza wynika, że w ławkach zasiądzie ok. 4300 pierwszaków. To mniej więcej tyle samo ile obecnie uczy się w pierwszych klasach.
Zapisy dzieci zamieszkałych w obwodzie szkoły podstawowej i gimnazjum potrwają do końca marca.














Komentarze