Akt oskarżenia w tej sprawie trafił właśnie do Sądu Okręgowego w Lublinie. Dotyczy rodziny z gminy Wilków oraz ich krewnych z okolic Łazisk, Opola Lubelskiego czy Lublina. Śledczy zarzucili całej grupie próbę wyłudzenia 1,47 mln zł z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Pieniądze pochodziły z "Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013” i miały być przeznaczone na zakup materiału szkółkarskiego pod mateczniki drzew ozdobnych. Chodziło przede wszystkim o dęby, klony i graby.
Rodzina K. z gminy Wilków zawarła z ARMiR pięć umów, dotyczących dofinansowania zakupu sadzonek. - "Beneficjentami” byli oskarżeni, członkowie rodziny K.: Andrzej, jego kuzyn Mirosław, szwagierki Anna W. oraz Bożena T., jak również jej córka - Magdalena Ł - wylicza Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - W kwietniu 2012 roku w Biurze Wsparcia Inwestycyjnego ARiMR w Elizówce koło Lublina wszyscy wyżej wymienieni beneficjenci złożyli jednocześnie pięć wniosków o płatności.
Dołączyli do nich faktury VAT, dokumentujące rzekomy zakup sadzonek oraz bankowe potwierdzenia zapłaty. - Tymi samymi, wielokrotnie obracanymi - przekazywanymi i oddawanymi pieniędzmi - płacili za wszystkie wystawione na ich rzecz faktury - wyjaśnia Syk-Jankowska.
Śledczy sprawdzili powiązania między wystawcami faktur. Okazało się, że mimo różnych adresów i nazw sprzedawców, w praktyce wszystkie dokumenty zostały wystawione przez te same osoby.
Prokuratura badała również sprawę usiłowania wyłudzenia 590 tys. zł dotacji unijnych. Chodziło o zakup oprogramowania do obsługi serwisu. W tym zakresie zarzuty usłyszeli m.in. informatycy: Michał K., Paweł J. i Rafał P. Pomysł na wyłudzenie był prosty. Matka jednego z mężczyzn zawarła z ARMiR umowna zakup oprogramowania. Miało to zwiększyć konkurencyjność rodzinnej firmy i stworzyć nowe miejsca pracy. Kobieta miała otrzymać blisko 300 tys. zł.
- Druga z umów "informatycznych”, jaką zawarł Michał K. dotyczyła zakupu oprogramowania umożliwiającego analizę, projekt, i wdrożenia systemu, umożliwiającego zapisywanie notatek na tzw. żółtych karteczkach - wyjaśnia Syk-Jankowska. - Beneficjent otrzymać miał środki w kwocie do 290 tys. zł. Przedłożone faktury VAT były nierzetelne, wskazywano w nich zawyżone wartości zakupionych programów.
Większość oskarżonych przyznała się do winy. Michał K przyznał się częściowo. Paweł J. i Rafał P. wszystkiemu zaprzeczyli. Ośmioro oskarżonych poprosiło o skazanie bez procesu. Proponują dla siebie od roku do 2 lat więzienia w zawieszeniu na okres od trzech do pięciu lat. Chcą również zapłacić grzywny.
Reklama
Rolnicy chcieli wyłudzić 1,47 mln zł dotacji? 11 osób zamieszanych w sprawę
Rodzina rolników próbowała wyłudzać unijne dotacje. W nielegalnym procederze uczestniczyło aż jedenaście osób - twierdzi prokuratura
- Jacek Szydłowski
- 20.03.2015 20:30

Data dodania:
20.03.2015 20:30
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze