Jesień to najintensywniejszy okres ich odłowu. Najpierw w stawach trzeba spuścić wodę, potem rozwinąć sieć i i po kilku dniach ściągnąć ryby. Odłowione trafiają na „magazyny”, małe stawy z czystą wodą, gdzie przechodzą proces oczyszczania.
- Z rybą tak jak z człowiekiem, trzeba dbać o higienę - mówi Marian Rapacewicz, prezes Gospodarstwa Rybackiego Kock.
Tam czekają do świąt Bożego Narodzenia.


















Komentarze