Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Samolot z ciałami ofiar zamachu w Tunezji wylądował w Świdniku

Ciała dwóch funkcjonariuszy z Aresztu Śledczego w Lublinie, zabitych w zamachu terrorystycznym w Tunezji, wróciły we wtorek do kraju. Uroczystości pogrzebowe odbędą się w czwartek.
Samolot z ciałami ofiar zamachu w Tunezji wylądował w Świdniku
We wtorek po godz. 15 wojskowa Casa wylądowała w Świdniku. Na pokładzie samolotu były trumny z ciałami funkcjonariuszy - ppłk Artura Nowosada, zastępcy dyrektora lubelskiego aresztu oraz Dominika Nowickiego, informatyka. Na lotnisku czekały rodziny zmarłych, przedstawiciele Służby Więziennej, wojewoda lubelski Wojciech Wilk oraz samorządowcy.

Oficjalne uroczystości pogrzebowe będą miały państwowy ceremoniał. Rozpoczną się w czwartek o godz. 14 w Archikatedrze Lubelskiej. Po części oficjalnej bliscy pożegnają zmarłych w swoich rodzinnych miejscowościach - Świdniku i Krasnymstawie.- Rodziny funkcjonariuszy zostały otoczone opieką psychologiczno-medyczną - zapewniają urzędnicy wojewody i Służby Więziennej.

Artur Nowosad miał 55 lat. Służył od ponad dwóch dekad, początkowo w Opolu Lubelskim. W tym roku został zastępcą dyrektora aresztu w Lublinie. Był również oficerem prasowym.

Dominik Nowicki miał 34 lata. W lubelskim areszcie pracował jako informatyk.

W ataku terrorystycznym w muzeum w Tunisie zginęły 24 osoby, w tym troje Polaków.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama