Jesienią ubiegłego roku za liczenie głosów można było zarobić od 300 do 380 zł. W maju członkowie komisji wyborczych za swoją pracę dostaną od 160 do 200 zł. Jeśli dojdzie do drugiej tury, otrzymają jednak takie same stawki jak w pierwszej. Podczas wyborów samorządowych była to połowa ustalonej wcześniej diety.
Obwodowe komisje wyborcze powoływać będą wójtowie, burmistrzowie lub prezydenci miast z osób zgłoszonych przez pełnomocników komitetów wyborczych, które zarejestrują kandydata na prezydenta. Od przedstawicieli partii politycznych usłyszeliśmy, że po obniżeniu diet zainteresowanie pracą przy liczeniu głosów wyraźnie spadło.
- Niektórzy po prostu machnęli ręką. Jednak jeszcze nie rozpoczęliśmy procedury zbierania kandydatów do komisji. Nie powinno to jednak być problemem, bo mamy stałą grupę osób zainteresowanych podczas każdych wyborów - mówi Piotr Zawrotniak, sekretarz Rady Wojewódzkiej Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Lublinie.
- Rzeczywiście zainteresowanie jest mniejsze, choć zgłaszają się do nas ludzie zainteresowani pracą w komisjach. Wszystkich prosimy o kontakt po świętach, bo wtedy zaczniemy uruchamiać procedury - mówi Daniel Słowik, dyrektor biura Zarządu Wojewódzkiego Polskiego Stronnictwa Ludowego w Lublinie. - Obniżenie stawki jest sprawiedliwe, bo przy wyborach prezydenckich będzie mniej pracy niż w samorządowych. Mimo wszystko obecna dieta to całkiem niezła dniówka - dodaje.
O tym, ile komitetów będzie mogło zgłaszać swoich przedstawicieli do pracy w komisjach będzie wiadomo po 26 marca, gdy zakończy się rejestracja komitetów kandydatów na prezydenta. W skład każdej z obwodowych komisji powołanych zostanie od 6 do 8 osób oraz po jednej osobie wskazanej przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta.
- To, czy będą one pracować w pełnych składach, zależy od liczby chętnych. Jeśli będzie ich więcej niż miejsc, to o wszystkim zdecyduje losowanie. Gdyby kandydatów było mniej niż sześciu, to członków komisji będą dobierać wójtowie, burmistrzowie lub prezydenci spośród osób znajdujących się w rejestrze wyborców w danej gminie - mówi Daniel Drzazga z delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Lublinie.
Pełnomocnicy wyborczy mogą zgłaszać kandydatów do pracy podczas wyborów do 17 kwietnia. Okręgowe komisje wyborcze mają zostać powołane najpóźniej po wypływie dwóch dni od tego terminu.
Diety członków komisji wyborczych
Wybory prezydenckie 2015:
200 zł - przewodniczący obwodowej komisji wyborczej
180 zł - zastępcy przewodniczących
160 zł - szeregowi członkowie.
Wybory samorządowe 2014:
380 zł - przewodniczący
330 zł - zastępcy przewodniczących
300 zł - szeregowi członkowie.
Praca w komisjach wyborczych. Mniej pieniędzy, mniej chętnych
O blisko połowę będą niższe stawki diet dla członków obwodowych komisji wyborczych w majowych wyborach prezydenckich w porównaniu do wyborów samorządowych w 2014 roku
- Tomasz Maciuszczak
- 24.03.2015 10:00

Data dodania:
24.03.2015 10:00
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze