Zdaniem posła z Lublina gwarancją bezpieczeństwa dla Polski byłoby wejście do strefy euro.
- Polska, żeby czuć się bezpiecznie musi doprowadzić do sytuacji, w której Niemcy będą nas bronić. Dlatego musimy wstąpić do strefy euro.Tylko wtedy Angela Merkel będzie równie często jeździła do Warszawy, co dziś do Aten - tłumaczył Palikot.
Kandydat na prezydenta zapowiedział też, że po wygranych wyborach pierwsza przygotowana przez niego ustawa będzie dotyczyła tworzenia nowych miejsc pracy i wzrostu zarobków. Ponadto mówił m. in. o zwiększeniu kwoty wolnej od podatku, likwidacji ZUS i KRUS i wprowadzeniu emerytur obywatelskich w wysokości 2 tys. zł netto, czy obniżeniu kosztów energii. Po raz kolejny mówił też o świeckim państwie.
- Księża muszą płacić takie same podatki jak wszyscy. Państwo nie może finansować kościoła - postulował. W związku z tym zapowiedział wycofywanie lekcji religii ze szkół, ale też zniesienie opłat za śluby i pogrzeby.
W konwencji w Lubelskim Parku Naukowo-Technologicznym wzięło udział kilkaset osób. Przed wystąpieniem kandydata wyświetlono film, w którym Palikota poparli m. in.: Dariusz Michalczewski, Kazimiera Szczuka, Kamil Sipowicz i Janusz Opryński.
Palikot na konwencji wyborczej w Lublinie: Bezpieczeństwo Polski to euro
- Jako prezydent nigdy nie pozwolę, żeby choć jeden człowiek zginął w wyniku działań wojennych - mówił podczas swojej konwencji wyborczej w sobotę w Lublinie kandydat na prezydenta RP Janusz Palikot.
- 28.03.2015 14:21

Powiązane galerie zdjęć:
Reklama
Komentarze