Każde z opakowań zawierało 8 ampułek leku produkcji północnokoreańskiej. W sumie funkcjonariusze zatrzymali 288 ampułek szczepionki. Kontrolowany bagaż należał do 46-letniego obywatela Mongolii. Mężczyzna twierdził, że leki otrzymał od szwagra i wiózł do Polski, gdzie mieszka, wyłącznie do osobistego użytku. 46-latek dodał, że nie wiedział o obowiązku zgłoszenia przewozu lekarstw przez granicę.
Celnicy zatrzymali nielegalny towar. Jego szacunkowa wartość wynosi 7 tys. złotych. Przemycający szczepionki obywatel Mongolii wpłacił 2 tys. zł na poczet grożącej mu grzywny.
Przemyt przez wschodnią granicę Unii Europejskiej lekarstw niewiadomego pochodzenia jest coraz bardziej powszechny. Kilka dni temu (z 18 na 19 marca) funkcjonariusze Służby Celnej z Hrebennego udaremnili przemyt 11 tys. różnego rodzaju tabletek, a w połowie lutego br. kilkaset sztuk specyfików o działaniu anabolicznym zatrzymano w Dorohusku.
Leki i farmaceutyki można przewozić przez granicę tylko na własne potrzeby. Maksymalna ilość to pięć najmniejszych opakowań leku.
Szczepionki przeciw ptasiej grypie w bagażu 46-latka
W trakcie kontroli bagaży podróżujących międzynarodowym pociągiem relacji Moskwa-Warszawa celnicy natknęli się na 36 paczek szczepionek przeciwko ptasiej grypie.
- 28.03.2015 12:54














Komentarze