Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Motorówki wrócą nad zalew w Kraśniku? Menedżer chce więcej atrakcji

Szykują się zmiany w regulaminie korzystania z miejskiego akwenu. Po pierwsze – pojawią się motorówki. Po drugie – mają być ograniczenia w stosowaniu przez wędkarzy zanęt. Po trzecie – osoby pijane będą „usuwane”.
Motorówki wrócą nad zalew w Kraśniku? Menedżer chce więcej atrakcji
Zalew w Kraśniku

Zakaz używania motorówek nad zalewem w Kraśniku obowiązuje od 2011 r. Trzy lata później radni podjęli uchwałę, na mocy której z zakazu wyłączone zostały m.in. służby ratownicze, instruktorzy żeglarstwa i kajakarstwa, jak też obsługa zalewu.

Teraz urzędnicy szykują kolejną zmianę. Jeśli zgodzą się na to radni, nad zalewem będzie można używać motorówek w godzinach od 10 do 18. W projekcie nowego regulaminu jest też mowa o tym, że jednostki napędzane silnikami spalinowymi nie mogą pływać w odległości mniejszej niż 100 metrów od miejsca wykorzystywanego do kąpieli.

– Zmiany mają związek z tym, że chcemy urozmaicić odpoczynek i zapewnić mieszkańcom więcej atrakcji – wyjaśnia Wojciech Wieczorek, menadżer kraśnickiego zalewu. – Planujemy też uruchomić szkółkę żeglarską.

– Im więcej atrakcji tym lepiej i ciekawiej – komentuje pan Andrzej, mieszkaniec Kraśnika. – Z tego też powodu nie widzę problemu w tym, żeby po zalewie pływały motorówki. Niemniej jednak życzyłbym sobie, aby władze miasta zadbały bardziej o czystość wody. Bo właśnie to ma decydujące znaczenie dla letników.

Wędkarze krytykują pomysł używania łodzi spalinowych. – Zalew na motorówki jest za mały i niewystarczająco zabezpieczony. Nie będzie to służyć bezpieczeństwu – komentuje Piotr Michalski, prezes Koła Polskiego Związku Wędkarskiego Kraśnik Zarzecze. – To będzie szaleństwo wzdłuż brzegów. Fale uniemożliwią wędkarzom korzystanie z tego zbiornika. A my ten akwen dzierżawimy.

Planowanych zmian w regulaminie jest więcej. „W przypadku wystąpienia upałów zarządca obiektu może wydać komunikat o zakazie stosowania zanęty, aby zapobiec nadmiernemu rozwojowi sinic” – czytamy w projekcie.

– Kiedy jest wysoka temperatura powietrza i wędkarze łowiący ryby stosują zanęty, to z wody robi się zupa warzywna. Później to wszystko gnije i tworzy środowisko sprzyjające rozwojowi sinic – mówi Wieczorek.

Zdaniem prezesa Michalskiego, to nie jest sposób walki z sinicami. – Oczywiście, że zanęty rozkładają się w wodzie, ale najpierw rozkładają się rośliny tworząc strefy beztlenowe – wyjaśnia.
Urzędnicy szykują też bat na osoby zakłócające spokój ludziom odpoczywającym nad wodą i naruszające porządek publiczny. Takie osoby „będą usuwane”. – Upoważnieni są do tego strażnicy miejscy i policja – dodaje Wieczorek.

Wprowadzenie nowego regulaminu – jak czytany w uzasadnieniu projektu uchwały w tej sprawie – ma na celu uporządkowanie zasad użytkowania akwenu, jak też otaczającej zbiornik infrastruktury. Zmiany mają przyczynić się też do poprawy funkcjonowania obiektu.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama