Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Prokuratura bada oświadczenia prof. Starosławskiej

Bialska prokuratura wszczęła postępowanie wyjaśniające w sprawie składania fałszywych oświadczeń przez prof. Elżbietę Starosławską. Chodzi o jej współpracę ze szwajcarskim koncernem medycznym Roche.
Prokuratura bada oświadczenia prof. Starosławskiej
Prof. Elżbieta Starosławska była szefową COZL

Po raz pierwszy była szefowa Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej miała poświadczyć nieprawdę w styczniu 2013 r. Już wtedy była związana umową cywilnoprawną z późniejszym zwycięzcą przetargu ogłoszonym przez COZL, którym kierowała.

Z zawiadomienia do prokuratury wynika, że była szefowa centrum była związana umowami-zlecenie na prowadzenie badań klinicznych z firmą Roche Polska sp. z o.o., należącą do szwajcarskiego koncernu Roche. Ta sama firma w latach 2013-2015 wygrała pięć przetargów ogłaszanych przez COZL. Za dostarczanie leków do szpitalnej apteki Roche Polska otrzymała łącznie prawie 16 mln zł.

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa zarząd województwa złożył w marcu. Podpisali się pod nim marszałek Sławomir Sosnowski i wicemarszałek Krzysztof Grabczuk. Zarzuty to efekt kontroli, jaką urzędnicy rozpoczęli w COZL dwa miesiące temu, po odwołaniu prof. Starosławskiej z funkcji dyrektora.

Prof. Starosławska choć nie była członkiem komisji przetargowych, to uczestniczyła w każdym z tych postępowań. Jak czytamy w zawiadomieniu do prokuratury np. w przetargu ogłoszonym 6 grudnia 2012 r. miała m.in. zatwierdzać odpowiedzi na zapytania i pisma oferentów i dokonywać wyboru najkorzystniejszych ofert.

Jednocześnie przedstawiała oświadczenia o braku okoliczności, które wyłączałyby jej udział, co wynika z prawa zamówień publicznych. Jednym z nich był dokument, w którym zapewniała, że nie pozostawała w stosunku pracy lub zlecenia z wykonawcą przed upływem trzech lat od daty ogłoszenia przetargu. Co innego wynika jednak z umów na badania kliniczne, które jako szefowa COZL zawierała z Roche Polska. Prof. Starosławska była w nich wymieniana jako „badacz”. Kwoty, jakie dyrektor zarobiła na pracy badawczej, nie są znane.

Po raz pierwszy była szefowa Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej miała poświadczyć nieprawdę w styczniu 2013 r. Już wtedy była związana umową cywilnoprawną z późniejszym zwycięzcą przetargu ogłoszonym przez COZL, którym kierowała.

Z zawiadomienia do prokuratury wynika, że była szefowa centrum była związana umowami-zlecenie na prowadzenie badań klinicznych z firmą Roche Polska sp. z o.o., należącą do szwajcarskiego koncernu Roche. Ta sama firma w latach 2013-2015 wygrała pięć przetargów ogłaszanych przez COZL. Za dostarczanie leków do szpitalnej apteki Roche Polska otrzymała łącznie prawie 16 mln zł.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama