W Szkole Podstawowej nr 23 w Lublinie powstaną dwie klasy pierwsze, każda licząca 23 osoby. Aż 16 uczniów rozpocznie edukację w wieku 6 lat. W szkole na Podzamczu także powstaną dwa oddziały zerowe.
– Dzięki temu nie będziemy mieli problemu z zatrudnieniem. W czerwcu pracę ze swoimi uczniami zakończą cztery wychowawczynie trzecioklasistów i wszystkie otrzymają grupy w nowym roku szkolnym – mówi Marcin Stec, dyrektor SP 23.
W Szkole Podstawowej nr 11 należącej do Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 powstanie jedna trzynastoosobowa klasa. Uczęszczać do niej będzie troje 6-latków.
– Dzieci będą miały doskonałe warunki. To niemal jak nauczanie indywidualne – przyznaje Cezary Jacek Furtak, dyrektor ZSO i dodaje, że problem zwolnień jego szkoły także nie dotyczy, bo jedna z nauczycielek będzie od września pracować w świetlicy.
– Jestem bardzo zadowolona z naboru. Wszystko poszło tak, jak zaplanowaliśmy i nie będzie problemów z zatrudnieniem – cieszy się Ewa Sadowska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 40, w której w przyszłym roku szkolnym powstaną aż trzy oddziały przedszkolne i dwie klasy pierwsze, do których uczęszczać będzie 39 siedmiolatków z rejonu placówki i 11 sześciolatków. – W każdej klasie pierwszej będzie po 24 uczniów – dodaje Sadowska. Zwolnień nauczycieli nie będzie.
Ten problem nie ominie natomiast Szkoły Podstawowej nr 31 w Lublinie. W tym roku szkolnym pracę z trzecioklasistami kończy czworo nauczycieli. We wrześniu powstaną jednak tylko dwie klasy pierwsze (każda po 22 uczniów).
– Dlatego mamy problem z dwoma nauczycielami – przyznaje Jolanta Józefaciuk, dyrektor placówki. – Prace straci nauczyciel, który przyszedł do nas w ubiegłym roku. Miał krótką umowę i spodziewał się, że może ona nie zostać wydłużona. Dla drugiego nauczyciela sama szukam pracy. Będę prosiła o pomoc przedszkola, w których od nowego roku szkolnego będzie więcej dzieci i będą potrzebne fachowe siły. Jestem przeświadczona, że uda mi się pomóc.
Zatrudnienie nowego pracownika może okazać się za to konieczne w Szkole Podstawowej nr 51.
– W tym roku mamy osiem klas trzecich, a w przyszłym będziemy mieli pięć klas pierwszych z przewagą dzieci siedmioletnich i aż 6 oddziałów przedszkolnych, w których będzie musiało być po dwóch nauczycieli – przyznaje Marianna Olszańska, dyrektor placówki.
O „ruchach kadrowych” informować nie chce natomiast Szkoła Podstawowa nr 43. Wiadomo jedynie, że w tym roku funkcjonuje tam osiem klas trzecich. We wrześniu powstaną trzy klasy pierwsze i dwa oddziały przedszkolne. Co stanie się z trzema nauczycielami – nie wiadomo.
– Ale problemu nie będzie – ucina Małgorzata Oleszek, wicedyrektor placówki.
Rodzice dzieci przyjętych do klas pierwszych mają teraz czas do 19 kwietnia na przyniesienie do szkoły pisemnego oświadczenia woli, czyli dokumentu, w którym potwierdzają, że dziecko będzie uczęszczało do szkoły.
W Szkole Podstawowej nr 23 w Lublinie powstaną dwie klasy pierwsze, każda licząca 23 osoby. Aż 16 uczniów rozpocznie edukację w wieku 6 lat. W szkole na Podzamczu także powstaną dwa oddziały zerowe.














Komentarze