Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Stal Kraśnik nie przyniosła wstydu, Avia rozbiła Orlęta

Kolejny niezły mecz mają za sobą piłkarze Stali Kraśnik. Mimo wąskiej kadry \"niebiesko-żółci” toczyli wyrównany bój ze swoją imienniczką ze Stalowej Woli. Ostatecznie przegrali jednak 0:1. Wysoko wygrała za to Avia Świdnik, która pokonała radzyńskie Orlęta 4:1
Stal Kraśnik nie przyniosła wstydu, Avia rozbiła Orlęta
Trener Tomasz Orłowski od początku przygotowań zmaga się z problemami kadrowymi. Nie inaczej było w sobotnim sparingu, bo na ławce rezerwowych było tylko trzech młodych zawodników. Mimo to kraśniczanie mieli swoje sytuacje i na pewno mogą być zadowoleni ze swojej postawy.

– Na tle przeciwnika z wyższej półki wypadliśmy nieźle, na pewno nie przynieśliśmy wstydu. A trzeba pamiętać, że Stalowa Wola już w następny weekend zaczyna ligę, dlatego z nami zagrali na pełnych obrotach. Nam niestety brakuje siły ognia w ataku wobec kontuzji Filipa Drozda. Jestem jednak zadowolony z naszej defensywy, jeden błąd spowodował bramkę dla rywali, ale ogólnie było dobrze – ocenia na oficjalnej stronie internetowej klubu trener Orłowski.

Szkoleniowiec pochwalił swoich młodych graczy: Adama Orła i Mateusza Kalisza. Próba generalna przed wznowieniem rozgrywek za tydzień. Stal zmierzy się wówczas u siebie z Tomasovią. W pierwszym występie ligowym ekipa z Kraśnika wybiera się do Chełma.

Kiepsko "na papierze” wygląda wynik radzyńskich Orląt w Świdniku. Goście ulegli rywalom aż 1:4. Zawody długo były jednak wyrównane, a podopieczni Jacka Ziarkowskiego trzy gole zdobyli w ostatnich 20 minutach.

– Byłem zadowolony z naszej postawy do 65 minuty. Naprawdę, jak na końcówkę lutego pokazaliśmy sporo ciekawych akcji. W końcówce chciałem jednak przyjrzeć się naszej młodzieży, która pojechała z nami na mecz. I straciliśmy trzy bramki. Nie robię jednak z tego tragedii. Jestem zadowolony z postawy chłopaków, wynik nie ma dla mnie większego znaczenia – ocenia Damian Panek, szkoleniowiec Orląt.

Trener "biało-zielonych” przyznał też, że ostatecznie do drużyny dołączy jedynie Tomasz Ryczek (wcześniej Stal Kraśnik). Nie będzie też poszukiwań drugiego bramkarza po odejściu Adama Wasiluka, zmiennikiem Krzysztofa Stężały zostanie Alan Dąbkowski. – Wierzę, że poradzimy sobie w tym składzie i że nie potrzebujemy kolejnych transferów – wyjaśnia Panek.

Avia Świdnik – Orlęta Radzyń Podlaski 4:1 (1:1)
Bramki: samobójcza, Sadło, Mazurek, Grzegorczyk – Ryczek.
Avia: Gieresz – Wójcik, Bednarek, Grzegorczyk, Nowak, Wołos, Sadio, Orzędowski, Koprucha, Oziemczuk, Mazurek oraz Starok, Gawron, Czępiński, Sadło, Byszewski, Wróbel.
Orlęta: Stężała – Leszkiewicz, Jakubiec, Zarzecki, Szymala, Zmorzyński, Borysiuk, Tymosiak, Mielniczuk, Kot, Ryczek oraz Dąbkowski, Garbacik, Powałka, Kula, Ebert.

Stal Kraśnik – Stal Stalowa Wola 0:1 (0:1)
Bramka: Sekulski.
Kraśnik: Marcin Matysiak – Kalisz, Orzeł, Oleniuk, Dyna, Leziak, Mateusz Matysiak, Szpikula, A. Chamera, Szewc, Hudzik oraz K. Chamera, Gajewski, Nowak.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama