Płock (woj. mazowieckie). - Mamy tu do czynienia ewidentnie z sytuacją uciekania przez dłużników z majątkiem, ponieważ w tej sytuacji ojciec dłużnika przepisywał majątek na członków swojej rodziny – zapewnił Michał Kubik, asesor komorniczy, któremu w poniedziałek postawiono zarzut przekroczenia uprawnień.
TVN24/x-news
10.03.2015 11:03
Asesor uważa, że jest niewinny. Innego zdanie jest poszkodowany rolnik. - Jeżeli przychodzi na cudze podwórko, jeżeli wszyscy mówimy, że to jest na moim podwórku - to nie jest to nadużycie? Dla mnie to jest ewidentna kradzież – powiedział Radosław Zaremba.
- Asesor komorniczy nie przyznał się do przedstawionego mu zarzutu. Złożył obszerne wyjaśnienia podkreślając w nich, że działał zgodnie z przepisami – oznajmiła Iwona Śmigielska-Kowalska z Prokuratury Okręgowej w Płocku.
Komentarze