Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Puławy: Jaka przyszłość dworca PKS? Architekt podpowie

Minął rok i dwa miesiące, od kiedy położony w centrum teren byłego dworca autobusowego znalazł się we władaniu miasta. Na razie dzierżawią go dwie firmy. O tym, co stanie tam w przyszłości, zdecydują wyniki konkursu skierowanego do architektów.
Puławy: Jaka przyszłość dworca PKS? Architekt podpowie

Teren położony w centralnej części miasta władze Puław w lipcu ubiegłego roku odkupiły od upadającego PKS-u Puławy za 3,5 mln złotych (minus milion odliczony na poczet niespłaconych należności). Inwestycja pozwoliła nabyć strategicznie położony, dobrze skomunikowany teren o powierzchni około 10 tysięcy metrów kwadratowych. Jak podkreśla Tadeusz Kocoń, wiceprezydent miasta, dzięki tej transakcji, zablokowana została możliwość jego sprzedaży na potrzeby kolejnego sklepu wielkopowierzchniowego.

Żeby dworcowy plac nie świecił pustkami, władze wydzierżawiły jego część firmie transportowej RAGO, która wykorzystuje go jako bazę dla swoich autobusów przejętych od upadającego PKS-u. Kolejna część służy jako plac manewrowy dla szkoły nauki jazdy „Lipski”. Teren administruje miejska spółka „Nieruchomości Puławskie”. Andrzej Dobrzański z NP przyznaje, że umowy z obydwoma podmiotami podpisano na trzy lata. To może oznaczać, że władze Puław w najbliższym czasie nie planują rewolucji, jeśli chodzi o zagospodarowanie tej działki.

– Biorąc pod uwagę poważne inwestycje, które planujemy (przebudowa Domu Chemika, nowa hala sportowa – przyp. red.), ilość pieniędzy, jakie w tej chwili możemy przeznaczyć na ten cel jest ograniczona. Można powiedzieć, że jeśli chodzi o zabudowę tej działki, jesteśmy na początku drogi – mówi wiceprezydent Kocoń.

Trwa jednak przygotowanie konkursu dla architektów, których prace powinny zaprezentować różne możliwości wykorzystania działki. Ma zostać ogłoszony w przyszłym roku.

– Sporządzona zostanie koncepcja zagospodarowania tego miejsca. Zespół złożony z pracowników urzędu pracuje właśnie nad regulaminem konkursu, który ogłosimy po zakończeniu tych prac – informuje Paweł Oroń, kierownik Wydziału Planowania Przestrzennego w UM Puławy.

Architekci (lub studenci architektury), którzy wezmą udział w konkursie, nie będą mieli zupełnie wolnej ręki w projektowaniu przestrzeni byłego dworca. Jak zdradził kierownik Oroń, przygotowywane są pewne wytyczne, których autorzy prac będą musieli się trzymać. Ich szczegóły na razie są jednak trzymane w tajemnicy.

Działka położona w centralnej części Puław daje szeroką możliwość aranżacji i podziałów na różne strefy, zarówno pod zabudowę, jak i rekreację. Pomysłów nie brakuje.

– Moim zdaniem należy przedłużyć pierzeję budynków przy ul. Wojska Polskiego w stronę skrzyżowania z ul. Lubelską. W związku z tym, że jest to centrum miasta, nowe, sąsiadujące ze sobą budynki, powinny mieć reprezentacyjny charakter. Stanowiłyby odpowiednie tło dla zieleni na ich tyłach – mówi Paweł Maj, architekt krajobrazu i radny miejski.

Pytanie, na które nadal nie ma odpowiedzi dotyczy tego, czy hektarowa działka zostanie podzielona na mniejsze fragmenty, czy zachowana w całości. Nie wiadomo także, czy władze zdecydują się na jej podział, który umożliwiłby komercjalizację. Ta z kolei pozwoliłaby nie tylko odzyskać miliony wpompowane w zakup dworca, ale także zarobić kolejne.

– Najpierw chcemy zobaczyć koncepcje konkursowe, żeby zdecydować o tym, jak to miejsce wykorzystać w najlepszy możliwy sposób. Uważam, że większy potencjał wydobędziemy z tej działki, jeśli zostawimy ją w całości. Podziału nie wykluczam, choć miasto nie może kierować się jedynie chęcią zysku. Nie było to naszym celem przy zakupie tego terenu – podkreśla wiceprezydent Kocoń.

Teren położony w centralnej części miasta władze Puław w lipcu ubiegłego roku odkupiły od upadającego PKS-u Puławy za 3,5 mln złotych (minus milion odliczony na poczet niespłaconych należności). Inwestycja pozwoliła nabyć strategicznie położony, dobrze skomunikowany teren o powierzchni około 10 tysięcy metrów kwadratowych. Jak podkreśla Tadeusz Kocoń, wiceprezydent miasta, dzięki tej transakcji, zablokowana została możliwość jego sprzedaży na potrzeby kolejnego sklepu wielkopowierzchniowego.

Teren położony w centralnej części miasta władze Puław w lipcu ubiegłego roku odkupiły od upadającego PKS-u Puławy za 3,5 mln złotych (minus milion odliczony na poczet niespłaconych należności). Inwestycja pozwoliła nabyć strategicznie położony, dobrze skomunikowany teren o powierzchni około 10 tysięcy metrów kwadratowych. Jak podkreśla Tadeusz Kocoń, wiceprezydent miasta, dzięki tej transakcji, zablokowana została możliwość jego sprzedaży na potrzeby kolejnego sklepu wielkopowierzchniowego.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama