Około dwudziestu lokatorów kamienicy w centrum Łodzi musiało w środku nocy uciekać z mieszkań, ratując się przed pożarem. W płomieniach stanęła klatka schodowa. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
TVN24/x-news
01.04.2015 17:34
– Zostaliśmy obudzeni waleniem w drzwi, że się pali, jak ogień był już na połowie klatki schodowej. Ogień nam leciał na plecy – relacjonowała zdarzenie mieszkanka kamienicy Anna Wódz. Zdaniem strażaków przyczyną pożaru było najprawdopodobniej podpalenie. Mieszkańcy przyznają, że na klatce, gdzie wybuchł pożar, regularnie dochodziło do libacji. – Było cały czas zgłaszane, że coś się dzieje. Tu było ciągle pijaństwo na podwórku – dodała lokatorka.
Komentarze