Kącki opisuje pokrótce wyprawy do Egiptu, na które rok rocznie zabiera swoją żonę i wnuczkę Basię. Dziewczynka najbardziej lubi skakanie do wody i stanie na głowie, przejażdżki na wielbłądzie i opowieści o faraonach, którymi chętnie raczy ją dziadek osnuwając je zresztą na bogatej wiedzy historycznej. Ponieważ książka jest jednocześnie pamiętnikiem podróży znajdziemy w niej także zdjęcia z wypraw, ale i elementy reklamowe (nie wiem, czy to zabieg zamierzony, czy nie, ale pobyt w jednym z hoteli po lekturze zamarzył mi się bardzo). Lektura lekka, łatwa i przyjemna.
Edward Kącki, "Mała Basia w kręgu baśni"
Książkę takową napisać mógłby najprawdopodobniej każdy rodzic, wujek lub ciotka.
- ask
- 04.12.2016 15:52

Data dodania:
04.12.2016 15:52
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze