To, czy toczący się przetarg jest uczciwy, ocenić ma Krajowa Izba Odwoławcza w Warszawie. Zajmie się ona odwołaniem olsztyńskiej spółki Sprint, która jest zainteresowana rozbudową lubelskiego systemu sterowania ruchem, a to spore zlecenie, obejmujące m.in. prace na kilkudziesięciu skrzyżowaniach. Firma z Olsztyna twierdzi, że nie może się starać o ten kontrakt, bo nie spełnia warunków ustalonych przez Zarząd Dróg i Mostów. I właśnie do tych warunków ma zastrzeżenia, dlatego zaskarża specyfikację.
Chodzi m.in. o zapis mówiący, że firmy stające do przetargu powinny się wykazać budową podobnego systemu na terenie zamieszkałym przez co najmniej 200 tys. osób. Tymczasem spółka Sprint twierdzi, że postawienie takiego wymogu wyklucza z gry część wykonawców i nie jest wcale konieczne do uznania, że dana firma poradzi sobie ze zleceniem.
Zarzutów jest więcej. Kolejny dotyczy opisanych przez Zarząd Dróg i Mostów wymagań co do kierownika projektu. Ma to być osoba, która była kierownikiem lub zastępcą kierownika projektu realizowanego w terenie zamieszkałym przez co najmniej 200 tys. ludzi. I to takiego projektu, w którym światła na skrzyżowaniach mogą dawać przywileje autobusom lub trolejbusom. O tramwajach nie ma tu wzmianki i to – zdaniem spółki Sprint – kolejne ograniczenie konkurencji.
Innym ograniczeniem, którego doszukała się olsztyńska firma, jest wymóg posiadania określonego certyfikatu przez osobę pracującą jako „architekt IT”.
– Wymagany certyfikat jest wydawany przez jednego z producentów urządzeń sieciowych i jego uzyskanie jest istotne ograniczone i jest powiązane z koniecznością zakupu rozwiązań tego producenta – czytamy w odwołaniu spółki Sprint, która twierdzi, że miasto jednoznacznie wskazuje na produkty konkretnej firmy.
Miasto nie komentowało wczoraj zarzutów stawianych przez odwołującą się spółkę z Olsztyna.
Co zleca miasto
W ciągu trzech lat do systemu – obejmującego dziś 60 sygnalizacji – miałoby być podłączonych 41 kolejnych skrzyżowań. To m.in. wszystkie sygnalizacje na al. Spółdzielczości Pracy, Jana Pawła II, Kunickiego, Zana, Głębokiej, światła przy Arenie Lublin, sygnalizacja na rondzie przy Orfeuszu, skrzyżowania: al. Kompozytorów Polskich z Braci Wieniawskich, Ducha z Willową i Poligonową, Prusa z Północną, Popiełuszki z Głowackiego, Wileńskiej z Wajdeloty, Witosa z Doświadczalną. Zemborzyckiej z Diamentową, Zemborzyckiej z Budowlaną, Abramowickiej z Głuską, światła na Mełgiewskiej przy Castoramie i na al. Warszawskiej przy wiadukcie.
To, czy toczący się przetarg jest uczciwy, ocenić ma Krajowa Izba Odwoławcza w Warszawie. Zajmie się ona odwołaniem olsztyńskiej spółki Sprint, która jest zainteresowana rozbudową lubelskiego systemu sterowania ruchem...
To, czy toczący się przetarg jest uczciwy, ocenić ma Krajowa Izba Odwoławcza w Warszawie. Zajmie się ona odwołaniem olsztyńskiej spółki Sprint, która jest zainteresowana rozbudową lubelskiego systemu sterowania ruchem...

Komentarze