– Od 2 dni w Piotrkowie w gminie Jabłonna tak chlorują wodę, że się nie da normalnie twarzy umyć, nie mówiąc o jej piciu – zaalarmował nas w niedzielę Czytelnik. – Zapewne bakteria coli znowu jest, a nikt o tym nie informuje. Dzwoniąc do nich zbywają człowieka twierdząc, że wszystko jest w porządku.
Chlorowania wody nie potwierdzają urzędnicy. – W piątek rzeczywiście była awaria na ujęciu wody w Piotrkowie, ale woda nie była chlorowana – mówi Magdalena Sałek, wójt gminy Jabłonna.
Wodę bada sanepid. W poniedziałek zostały pobrane próbki wody. – Wstępne badania nie wykazały obecności chloru w wodzie – potwierdza Irmina Nikiel, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie.
Najwyższe, dopuszczalne stężenie chloru w wodzie do spożycia wynosi – 0,3 [mg/l].
Do sprawy wrócimy.
\"Tak chlorują wodę, że nie da się twarzy umyć\". Sanepid sprawdza
Sanepid bada wodę z wodociągu w gminie Jabłonna w powiecie lubelskim. Na chlor skarży się nasz Czytelnik. Wstępne wyniki pomiaru nie wykazały przekroczeń w tym zakresie.
- 21.04.2015 07:00

Reklama













Komentarze