Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Prezes PiS wspominał Zytę Gilowską na KUL: Mogła uczynić dla Polski wiele więcej

O zainteresowaniach naukowych i działalności publicznej prof. Zyty Gilowskiej rozmawiają na KUL uczestnicy trzydniowej konferencji poświęconej pamięci byłej wicepremier i minister finansów. W poniedziałkowej sesji wspomnieniowej wziął udział prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
Prezes PiS wspominał Zytę Gilowską na KUL: Mogła uczynić dla Polski wiele więcej
– Poznaliśmy się w 2001 roku przy stoliku w restauracji sejmowej, gdy była jedną z najważniejszych osób w Platformie Obywatelskiej – wspominał profesor Gilowską szef PiS, Jarosław Kaczyński

Autor: Maciej Kaczanowski

Szef partii rządzącej opowiadał m.in. o początkach swojej znajomości z Gilowską. – Na początku znałem ją z czegoś, co można określić jako mit, bo w latach 90. krążyły wokół niej różnego rodzaju legendy. W wielu kręgach mówiono, że jest taka osoba, działaczka samorządowa i ekonomistka, która wybija się spośród samorządowców – wspominał. – Poznaliśmy się w 2001 roku przy stoliku w restauracji sejmowej, gdy była jedną z najważniejszych osób w Platformie Obywatelskiej. Od razu przeszliśmy na „ty”. Przypomniała, że studiowaliśmy równolegle na położonych blisko siebie wydziałach Uniwersytetu Warszawskiego. Choć nie znaliśmy się z tamtych czasów, to było to coś, co nas łączyło.

Kaczyński przypomniał, jak po wyborach w 2005 roku powstawał rząd Kazimierza Marcinkiewicza. Gilowskiej zaproponowano wówczas funkcję ministra finansów.

– Okazała się bardzo twardym graczem. Poszedłem z nią do premiera Marcinkiewicza. Na spotkaniu usłyszeliśmy od niej: „wicepremier i minister finansów”. Takiego planu nie mieliśmy. Ale była bardzo sprawna w przekonywaniu nas i widać było w niej wielką determinację. Powiedziałem (Marcinkiewiczowi – red.): „Wyjdę i zrobisz, co zechcesz”. On to odebrał jako moją zgodę – opowiadał.

Podkreślając zasługi Gilowskiej w rządach Marcinkiewicza i swoim, Kaczyński przypominał m.in. o obniżeniu podatków, czy o przygotowaniu polskiej gospodarki na wdrażanie funduszy unijnych. – Jej choroba spowodowała, że jej ogromne możliwości polityczne nie zostały wykorzystane. Mogła uczynić dla Polski wiele więcej, ale stan zdrowia jej to uniemożliwiał. Wszyscy bardzo przez to straciliśmy – podsumował szef PiS, który nie został do końca sesji wspomnieniowej.

– Nie mogłem nie przyjechać ze względu na pamięć o Zycie, ale nie mam wyjścia i muszę wracać do Warszawy – tłumaczył opuszczając salę.

We wtorek w Centrum Transferu Wiedzy KUL w ramach poświęconej Zycie Gilowskiej konferencji odbędą się dwie sesje naukowe, które poprowadzą prof. dr hab. Teresa Lubińska i dr hab. Jolanta Szołno-Koguc. Na środę zaplanowano połączone posiedzenie Rady Miasta Świdnika i pracowników naukowych Instytutu Ekonomii i Zarządzania KUL.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama