Wszystko rozegrało się w niedzielę po południu w miejscowości Wólka Rozwadowska tuż przy wjeździe na obwodnicę Kocka.
W czasie wolnym od służby podinsp. Jacek Mioduchowski, naczelnik Wydziału Prewencji KPP w Lubartowie jadąc samochodem zauważył leżącego na poboczu drogi mężczyznę. Obok niego leżał rower. Młody cyklista był nieprzytomny, jednak oddychał i nie miał widocznych obrażeń. Nic też nie wskazywało aby był pijany.
Policjant razem z innymi rowerzystami udzielił pomocy młodzieńcowi i wezwał pogotowie. Już pierwsze badania wykazały, że cyklista jest wycieńczony i ma objawy odwodnienia organizmu. Wstępne diagnozy zostały potwierdzone przez szczegółowe badania w szpitalu gdzie trafił młodzieniec. Jak ocenili ratownicy stan 24-latka był bardzo poważny i zagrażał jego życiu.
Jak się okazało 24-latek z województwa mazowieckiego tego dnia przyjechał rowerem nad jezioro Firlej. Po krótkim pobycie w drodze powrotnej zaczął słabnąć. Chciał odpocząć na poboczu drogi i wtedy stracił przytomność. Nie wiadomo jak długo leżał. Mimo, że tą trasą przejeżdżają ogromne ilości samochodów nikt nie zainteresował sie losem mężczyzny. Pomocy udzielił mu dopiero policjant.


![25 lat temu Montex Lublin zdobył Puchar EHF [DUŻO ZDJĘĆ] 25 lat temu Montex Lublin zdobył Puchar EHF [DUŻO ZDJĘĆ]](https://static2.dziennikwschodni.pl/data/articles/sm-4x3-25-lat-temu-montex-lublin-zdobyl-puchar-ehf-1779132757.jpg)











Komentarze