Mężczyzna na opolską komendę przyszedł w poniedziałek. Opowiedział, że po pijanemu kierował autem i na trasie Warszawa - Lublin został zatrzymany do policyjnej kontroli.
Musiał zostawić samochód w bezpiecznym miejscu i kontynuować podróż pieszo. Odwiedził swoją rodzinę i zapomniał, gdzie zostawił samochód. Nie pamiętał też, skąd byli policjanci, którzy zatrzymali go do kontroli.
Dyżurny opolskiej komendy rozesłał do innych jednostek komunikat z prośbą pomoc w odnalezieniu auta.

















Komentarze