Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Radna straciła darmowe przejazdy, oskarża o to prezydenta. Dostała od niego bilety

Prezydent Dariusz Stefaniuk (PiS) grozi sądem radnej Alicji Łagowskiej. Jego zdaniem radna dopuściła się zniesławienia, bo powiedziała, że utrata uprawnień do bezpłatnych przejazdów, to zemsta władz miasta
Radna straciła darmowe przejazdy, oskarża o to prezydenta. Dostała od niego bilety
Podczas czwartkowej sesji rady miasta prezydent wręczył radnej bilety jednorazowe. Ale Alicja Łagowska je zwróciła

Autor: Ewelina Burda

Prezydenci w swojej arogancji zablokowali mi kartę elektroniczną z uprawnieniem do bezpłatnych przejazdów. Nie wiem, na jakiej podstawie mi to zrobiono, bo nie poinformowano mnie o tym na piśmie. Włodarze miasta mszczą się za moje niezależne wypowiedzi – oświadczyła Alicja Łagowska na wczorajszej sesji rady miasta i poprosiła, by radni zbadali tę sprawę.

A chodzi o uprawnienia do bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską, które radna nabyła w 2013 roku. Podstawą miał być przyznany jej wówczas przez Prezydenta RP Krzyż Wolności i Solidarności. Ale podczas niedawnej kontroli biletów okazało się, że radna ma już zablokowaną kartę z uprawnieniami. Co ostatecznie skończyło się mandatem.

– Z ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z 2015 roku wynika, że Krzyż Wolności i Solidarności upoważnia do ubiegania się w urzędzie do spraw kombatantów o specjalną legitymację, na podstawie której można bezpłatnie jeździć środkami komunikacji. Sam Krzyż nie uprawnia do tego. To nie jest nasz wymysł. Tak stwierdził Sejm – tłumaczył radnej prezydent Dariusz Stefaniuk.

Ale na tym się nie skończyło. – W swoim oświadczeniu stwierdza pani, że stosujemy zemstę. W związku z tym, że to nie dotyczy tylko mnie, ma pani szansę nas przeprosić, a jeżeli tego Pani nie zrobi, to spotkamy się w sądzie i będzie miała pani proces o zniesławienie – zagroził radnej Stefaniuk, tłumacząc, że robi tak, aby „przeciąć insynuacje, które radna Łagowska stosuje od początku kadencji wobec niego i jego urzędników”. A później wręczył jej papierowe, jednorazowe bilety MZK.

– Jeżeli ma pani problem, że odebrano pani uprawnienia, to za własne pieniądze kupiłem pani te bilety – powiedział, przekazując je Łagowskiej. Ta jednak nie przyjęła podarunku.

– Nie boję się tego, że spotkamy się w sądzie – podkreśla radna niezależna. – Wyjaśnię tę sprawę i zobaczymy, kto kogo będzie przepraszał. Wyborcy dowiedzą się, kto miał rację. Ja sobie sama tego Krzyża nie nadałam, ani tych uprawnień nie wymusiłam – zaznacza na koniec radna, która od lat 80. była związana z ruchem „Solidarności”.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama